Konsul generalny Mateusz Sakowicz w sobotę w rozmowie z PAP określił zdarzenie jako „akt wandalizmu, który należy jednoznacznie potępić”.
Do incydentu doszło w piątek w godzinach porannych. Konsul podkreślił, że sprawa jest traktowana priorytetowo w kategoriach bezpieczeństwa placówki.
Dodał, że nie ma podstaw, by w zdarzeniu doszukiwać się manifestu czy motywacji politycznej. – To wygląda na akt wandalizmu po prostu – stwierdził konsul.
Na podst. JG, PAP
