Gubernator stanu Rio, Claudio Castro, poinformował wcześniej, że podczas operacji policji zginęło około 60 osób, ale dodał, że liczba ta może wzrosnąć. Nalot był wymierzony w największy gang narkotykowy w Rio „Comando Vermelho”.
Operacja wywołała strach i panikę wśród mieszkańców. Zareagowała też na to międzynarodowa społeczność. Trzydzieści organizacji społecznych, w tym Amnesty International, potępiło operację policyjną we wspólnym oświadczeniu, twierdząc, że obnaża ona „porażkę” brazylijskiej polityki bezpieczeństwa.
We wtorek w operacji przeciwko głównemu brazylijskiemu gangowi narkotykowemu w dwóch fawelach (dzielnice nędzy) na północy miasta wzięło udział około 2500 mocno uzbrojonych funkcjonariuszy.
Rząd zwołał nadzwyczajne posiedzenie.
Na podst. ELTA
