Do 34 osób wzrosła liczba osób zabitych w wyniku rosyjskiego ataku rakietowego na Sumy na północnym wschodzie Ukrainy. Liczba rannych sięgnęła z kolei 117. W niedzielnym ataku zginęło dwoje dzieci, a obrażenia poniosło 15 – powiadomiła w niedzielę wieczorem Państwowa Służba ds. Sytuacji Nadzwyczajnych Ukrainy.
Wcześniejsze informacje mówiły o 32 zabitych i 84 rannych.
Rosjanie zaatakowali Sumy dwoma rakietami balistycznymi, które - według władz - wypełnione były amunicją kasetową. Uderzenie nastąpiło po godz. 10 czasu lokalnego w centrum miasta, gdy ludzie szli lub wracali z cerkwi, gdzie odbywały się nabożeństwa Niedzieli Palmowej.
na podst. interia.pl
Komentarze
Kanał RSS z komentarzami do tego postu.