Trudne warunki w rejonie katastrofy uniemożliwiają na razie zlokalizowanie ciał pozostałych dziewięciu zmarłych.
W niedzielę wczesnym popołudniem kierownik sztabu akcji ratowniczej zdecydował o budowie czterech specjalnych tam, które odizolują zagrożony rejon od pozostałych wyrobisk. Będzie można wejść dopiero wtedy, gdy pozwolą na to warunki. Może to potrwać nawet kilka tygodni.
na podst. PAP
