Wydrukuj tę stronę

Represje za obronę rodziny i małżeństwa

2013-05-15, 13:12
Oceń ten artykuł
(3 głosów)

Luca Volontè, przewodniczący grupy chrześcijańskich demokratów w Zgromadzeniu Parlamentarnym Rady Europy, złożył pisemne pytanie do Komitetu Ministrów Rady w sprawie „wzrostu represji" wobec przeciwników tzw. małżeństw homoseksualnych we Francji. Sprawa dotyczy działania policji wobec uczestników demonstracji przeciw ustawie o „małżeństwie dla wszystkich".

„Społeczny ruch obrony rodziny, który porusza obecnie Francję, jest przedmiotem wzrastających i niepokojących represji, niedopuszczalnych w państwie członkowskim Rady Europy" - wskazał Volontè w swoim zapytaniu, którego cytuje Katolicka Agencja Informacyjna (KAI).

Polityk jako przykład podał, że w czasie manifestacji, która odbyła się 24 marca br., wielu jej uczestników, w tym małe dzieci, kobiety i osoby starsze były brutalnie traktowane przez siły porządkowe. Ponadto „przechodnie są regularnie zatrzymywani na ulicy i spisywani jedynie z powodu noszenia ubrań ze znakiem ruchu" Manif pour Tous, organizującego demonstracje – dodaje KAI.

„Jakie środki zamierza podjąć Komitet Ministrów, aby zobowiązać rząd francuski do położenia kresu przemocy?" – zapytał polityk, który odpowiedzi może spodziewać się przed końcem maja br.

Włoski deputowany nie zamierza rezygnować w przypadku, kiedy uzyskana przez niego odpowiedź nie będzie wystarczająca bądź zadowalająca. – Nowym powodem do protestów są nadużycia władzy z ostatnich tygodni. Czy zdajecie sobie sprawę, że w Caën policja pobiła niepełnosprawną kobietę? To są naruszenia praw człowieka, do jakich dochodzi na Ukrainie i Białorusi. Jeśli chcemy być wiarygodni jako obrońcy praw człowieka, nie możemy godzić się, że jedno z państw członkowskich ich nie szanuje – wyjaśnił Volontè, który w swoich dążeniach nie jest odosbobniony. Bowiem jego działania zamierza wesprzeć Gregor Puppinck, dyrektor Europejskiego Ośrodka na rzecz Prawa i Sprawiedliwości (European Center for Law and Justice). Jest to chrześcijańska organizacja pozarządowa, akredytowana przy Parlamencie Europejskim i ONZ. Puppinck – podaje KAI – już zapowiedział przedstawienie memorandum w tej sprawie.

Jednocześnie agencja dodaje, że Volontè zbiera liczne świadectwa, nagrania wideo i fotografie, których przybywa niemal codziennie. – Francuski rząd już wie, że jest obserwowany i będzie musiał się wytłumaczyć – podkreślił włoski polityk. Jeśli władze Francji „ośmielą się" kontynuować swe działania, zamierza on wraz z innymi deputowanymi złożyć propozycję rezolucji Zgromadzenia w tej sprawie.

Na podst. Nasz Dziennik

l24.lt 

Komentarze   

 
#2 vega 2013-05-15 16:07
nastały ciekawe czasy, kiedy to nie mniejszości np. seksualne trzeba chronić przed dyskryminacją, ale większość. To wszystko zmierza w złym kierunku...
Cytować | Zgłoś administratorowi
 
 
#1 Jan Kran 2013-05-15 15:00
państwo francuskie jest niszczone od środka przez lobby gejowskie i mułzumanów. Niedługo każdy kto nie jest gejem czy mułzumanimem może być oskarżony o ich dyskryminację, tylko dlatego, że nim nie jest.
Cytować | Zgłoś administratorowi
 

Dodaj komentarz