Według niego cena ciepła bez VAT utrzymała się na podobnym poziomie, ale koszty wzrosły w związku z decyzją Sejmu o rezygnacji z dopłat do ogrzewania.
Średnia cena ciepła w stolicy wyniosła 7,44 centów za kilowatogodzinę (kWh) bez VAT i pozostała na poziomie zbliżonym do poprzedniego sezonu (7,26 centów za kWh).
Według Litewskiej Agencji Energetycznej (LEA) cena ciepła w Wilnie utrzymywała się na poziomie niższym od średniej krajowej, która wyniosła 7,79 centów za kWh (bez VAT).
Z powodu mroźnej pogody miasto potrzebowało w tym sezonie o około jedną czwartą więcej energii cieplnej niż w roku ubiegłym – „Gijės” dostarczył mieszkańcom Wilna ponad 2,5 terawatogodziny (TWh) energii cieplnej, z czego około 1,6 TWh zakupiono od niezależnych producentów ciepła (IHP).
Według „Gijės”, w okresie październik-marzec ogrzewanie 50-metrowego mieszkania w energooszczędnym budynku mieszkalnym kosztowało mieszkańców Wilna średnio około 34 euro miesięcznie, w ubiegłym roku – 26 euro (z VAT).
Jak poinformował Urząd Miasta Kowna, decyzja o zakończeniu sezonu grzewczego od poniedziałku została podjęta z uwzględnieniem prognozy pogody na najbliższe dni i przewidywanej średniej temperatury powyżej 10 stopni przez ponad trzy dni.
Odbiorcy ciepła mają prawo samodzielnie decydować o rozpoczęciu i zakończeniu ogrzewania w budynkach mieszkalnych.
Sezon grzewczy zakończył się również w Poniewieżu, Szawlach i Kłajpedzie.
na podst. ELTA
