Wileńskie lotnisko zostało zamknięte w piątek o godz. 20.31, a lotnisko w Kownie – pięć minut później. Powodem ograniczenia ruchu lotniczego były nadlatujące znad Białorusi balony meteorologiczne, lecące w kierunku Druskienik i Solecznik.
Ze względów bezpieczeństwa w piątek wieczorem zamknięto też przejścia graniczne w Miednikach i Solecznikach na granicy z Białorusią.
Oba lotniska wznowiły działalność w sobotę o godz. 2.35.
Zamknięcie lotnisk wpłynęło łącznie na 40 lotów: 10 zostało odwołanych, 14 przekierowanych, a 16 opóźnionych.
Ministerstwo Łączności informuje, że dziś mogą wystąpić pojedyncze opóźnienia lotów spowodowane zakłóceniem rotacji załogi i samolotów.
Przejścia graniczne w Miednikach i Solecznikach są na razie zamknięte. Jak informuje Państwowa Służba Graniczna, decyzja o tym, czy otworzyć ruch na tych przejściach, ma zostać podjęta do południa w sobotę.
To już trzecie takie zdarzenie w tym miesiącu, kiedy balony meteorologiczne, używane przez przemytników papierosów, sparaliżowały działalność lotniska w Wilnie.
Na podst. ELTA
