Najlepszym sposobem na uniknięcie niepotrzebnego stresu i dodatkowych wydatków jest właściwe wywiązywanie się z zobowiązań, zdarzają się jednak sytuacje, w których z powodu nieprzewidzianych okoliczności, takich jak spadek dochodów, choroba, bezrobocie, termin wywiązania się z zobowiązań zostaje przekroczony lub zobowiązania nie są w ogóle realizowane. Jeżeli masz trudności z terminowym opłacaniem usług, należy koniecznie sprawdzić, co przewiduje w takich przypadkach umowa i skorzystać ze wszystkich możliwości bezpośredniego porozumienia się z wierzycielami – dostawcami usług, za które powstało zadłużenie, na przykład, odroczyć lub rozłożyć płatności na dłuższy okres. Ważne jest, by inicjatorem takich porozumień był sam dłużnik – to na nim spoczywa obowiązek zwrócenia się do wierzyciela. Jeżeli wierzyciel jest przychylny, można zawrzeć odrębną umowę dotyczącą warunków spłaty zadłużenia – płatności są rozkładane lub odraczany jest termin płatności. W ten sposób można uniknąć ewentualnego sporu sądowego lub przymusowego egzekwowania długu. Dłużnik ma również prawo skorzystać z pomocy innych osób w celu spłaty długu.
Na przykład, dłużnik uzgadnia z wierzycielem, że część rat zadłużenia zostanie spłacona przez inną osobę. Kolejną rzeczą, o której warto wiedzieć dłużnikowi, jest to, że może on skorzystać z instytucji przeniesienia zadłużenia, która jest rozumiana jako zastąpienie dłużnika inną osobą. W przypadku przeniesienia długu pierwotne zobowiązanie pozostaje, ale dług wynikający z tego zobowiązania zostaje przeniesiony na osobę trzecią – nowego dłużnika. W takim przypadku dłużnik musi uzyskać zgodę wierzyciela, ponieważ przy przenoszeniu długu osoba dłużnika zawsze ma dla wierzyciela znaczenie zasadnicze. Jeżeli nie ma możliwości porozumienia się z wierzycielem lub zostały one wyczerpane, wierzyciel może próbować odzyskać powstałą należność w inny sposób – przedprocesowo, zwracając się do innych osób, pośredników, którzy mogą pomóc w zarządzaniu długiem lub procesowo, gdy wierzyciel zwraca się do sądu, a egzekucję długu zgodnie z orzeczeniem sądu przekazuje komornikowi.
Warto zauważyć, że w wielu przypadkach wierzyciele korzystają z instytucji cesji wierzytelności i przenoszą długi na nowych wierzycieli, najczęściej na firmy zarządzające długami. Dłużnicy, którzy otrzymali zawiadomienie lub pismo z wezwaniem do spłaty długów itp., zawsze powinni zwrócić uwagę na to, kto wysłał to pismo: czy to sam wierzyciel wzywa do spłaty długów, czy też nowy wierzyciel? Czy jest to zatrudniona przez wierzyciela firma zarządzająca? Czy dłużnik został poinformowany o przeniesieniu prawa do roszczenia? Czy pismo zostało otrzymane od komornika prowadzącego postępowanie egzekucyjne? Najważniejsze jest to, że koszty egzekucji długu dłużnik powinien pokryć tylko wtedy, gdy istnieje orzeczenie sądu, a egzekujcę na jego podstawie przeprowadza komornik. W przypadku, gdy wierzyciel przekazuje zarządzanie długiem odpowiedniej firmie, dłużnicy powinni wiedzieć, że nie ponoszą dodatkowych kosztów związanych z działalnością takiej firmy. Na przykład, wysyłanie rejestrowanych powiadomień, krótkich wiadomości tekstowych, wykonywanie połączeń telefonicznych do dłużnika lub składanie zapytań do rejestrów to normalna działalność gospodarcza firm zajmujących się zarządzaniem długami i dłużnik nie może być zobowiązany do pokrycia związanych z tym kosztów. Są to koszty działalności firmy zajmującej się egzekucją należności, które ponosi ona z własnej woli i na własne ryzyko. Jednocześnie należy również podkreślić, że sądy wyjaśniły: nowy wierzyciel nie może uzyskać więcej praw niż miał pierwotny wierzyciel, to znaczy pierwotny i nowy wierzyciel nie mogą zmieniać warunków wykonania zobowiązania. Jednak nowy wierzyciel przejmuje nie tylko główne zobowiązanie, ale także prawa ustanowione w celu zapewnienia wykonania zobowiązania oraz inne dodatkowe prawa, na przykład, prawo do odsetek, kar umownych itp., nawet jeżeli nie zostało to określone w umowie.
Tygodnik Wileńszczyzny
