W przewoźników pasażerskich uderzyło nie tylko rosnące zużycie paliwa, ale także brak kierowców. W Wilnie rozkłady jazdy transportu publicznego są już korygowane, a prywatne firmy są zmuszane do rezygnacji z tras czarterowych oraz dalekobieżnych.
Wileńska spółka samorządowa „Susisiekimo paslaugos“ poinformowała pasażerów, że z powodu braku kierowców, rozkłady jazdy niektórych linii autobusowych i trolejbusowych ulegają czasowym zmianom.
Według firmy, obecnie wolnych jest 235 miejsc pracy dla kierowców autobusów i trolejbusów, a do zapewnienia stabilnej pracy potrzeba obecnie co najmniej 50 kierowców.
Głównymi przyczynami odchodzenia pracowników z pracy jest osiągnięcie wieku emerytalnego lub znalezienie lepiej płatnej pracy.
na podst. BNS