W ramach XIII Międzynarodowego Motocyklowego Rajdu Katyńskiego, w którym bierze udział 83 motocyklistów z całej Polski i z zagranicy, motocykliści odwiedzą następujące miejscowości:
- Mejszagoła, Glinciszki, Niemenczyn (szkoła), Pobrodzie (dom dziecka), Powiewiórka, Zułów.
- o godzinie 16.00 odbędzie się uroczysta Msza Św. w Ostrej Bramie z udziałem Rajdowców
- ok. 17.00 - Rossa (cmentarz, grób Matki i Serca Syna)
- ok. 18.00 - Wilno (Góra Trzech Krzyży)
***
Międzynarodowy Motocyklowy Rajd Katyński zatacza krąg docierając w pierwszej kolejności do miejsc związanych ze Zbrodnią Katyńską. Trasę wyznaczają Kuropaty pod Mińskiem (Białoruś) – związane z wykonaniem decyzji z 5 marca 1940 roku wobec trzymanych w więzieniach tzw. Zachodniej Białorusi, czyli terenów Rzeczypospolitej Polskiej bezprawnie przyłączonych po 17 września 1939 roku do Białoruskiej Socjalistycznej Republiki Sowieckiej; Las Katyński pod Smoleńskiem (Rosja) – miejsce ukrycia zamordowanych jeńców z obozu specjalnego w Kozielsku; Miednoje pod Twerem, wówczas Kalinin (Rosja) – miejsce ukrycia ciał więźniów obozu specjalnego w Ostaszkowie; Piatichatki pod Charkowem (Ukraina) – miejsce ukrycia zamordowanych jeńców z obozu specjalnego w Starobielsku; Bykownia pod Kijowem (Ukraina) – jedno z miejsc ukrycia ciał zamordowanych więźniów więzień tzw. Zachodniej Ukrainy (znajdujących się na tzw. liście ukraińskiej), czyli terenach Rzeczypospolitej Polskiej bezprawnie przyłączonych po 17 września 1939 roku do Ukraińskiej Socjalistycznej Republiki Sowieckiej. Motocykliści docierają również rokrocznie do miejsca, w którym zapadały decyzje – Moskwy.
Rajd jest jednocześnie wyprawą na Kresy Rzeczypospolitej, stąd na trasie Wilno, Lwów, Żytomierz, Bar, Kamieniec Podolski, Chocim oraz liczne inne miejscowości – miejsca związane z historią Polski. Motocykliści odwiedzają tam naszych Rodaków, groby żołnierskie, polskie szkoły. Dzień dzisiejszy łączy się z przeszłością. Nasi Przyjaciele, których historia pozostawiła na Ojcowiźnie przesuwając granice Ojczyzny - Polski czekają na nas z utęsknieniem, nie wyobrażając sobie, że moglibyśmy Ich nie odwiedzić. To ogromne i jakże ważne zobowiązanie!
Międzynarodowy Motocyklowy Rajd Katyński jest ważnym nośnikiem Pamięci. Kilka motocykli jadących razem zwraca na ogół uwagę. Jak zatem oceniać i opisywać wrażenie z przejazdu kilkudziesięciu maszyn. Rozciągniętych na drodze na kilka kilometrów. Z biało-czerwonymi chorągiewkami. Z przesłaniem Kocham Polskę. I Ty ją kochaj. To nie tylko informacja – to „bomba medialna" o Zbrodni Katyńskiej – na trasie rajdu: w Polsce, Rosji, na Białorusi i Ukrainie. Po kilkunastu latach na trasie „wszyscy już wiedzą" o Zbrodni Katyńskiej, a zrozumienie, pomoc i życzliwość spotykanych w drodze Białorusinów, Rosjan i Ukraińców budzi bardzo ciepłe uczucia, pomagając przełamywać funkcjonujące stereotypy. Tutaj należy podkreślić, że rajdowcy nie spotkali się dotąd z jakimikolwiek aktami przemocy – zdarzają się różnice zdań, czy ocen (zwłaszcza sowieckiej przeszłości), ale nie prowadzą one do „wrogich" zachowań. Szczególne uznanie budzi postawa miejscowych motocyklistów – „bajkerów" białoruskich, rosyjskich, czy ukraińskich. Służą bezinteresowną pomocą, wspierają serwisowo, w każdej chwili można na nich liczyć. I, co ważne, włączają się w upamiętnianie ofiar Zbrodni Katyńskiej i wszystkich innych sowieckich.
Na podst. rajdkatynski.pl

Komentarze
przydałby się Rajd Ponarski...
Ofiary mordu , którego dokonali hitlerowcy do spółki z litewskimi szaulisami, czekają na należne upamiętnienie tej strasznej zbrodni. To przecież blisko 100 tysięcy polskich obywateli...
Kanał RSS z komentarzami do tego postu.