Rząd litewski zwrócił się do PKJL z prośbą o odpowiedź, w jaki sposób w oficjalnych dokumentach powinny być zapisane imiona i nazwiska o pochodzeniu innego języka niż litewski. Językoznawców poproszono o ustalenie zasad, według których w oficjalnych dokumentach mogłyby być pisane imiona i nazwiska nielitewskie w oryginale.
"Komisja niejednokrotnie owiadczała, że z językowego punktu widzenia jest to możliwe. Zresztą, takie przepisy stosowane są w niektórych krajach Unii Europejskiej. Nie posiadamy informacji, by jakiemuś językowi to zaszkodziło. A, na przykład, na Łotwie istnieją przepisy, by wszystkie imiona i nazwiska były pisane w formie dostosowanej do języka łotewskiego. Zatem każde państwo samo decyduje, w jaki sposób budować swoje relacje z obywatelami" - tłumaczyła przewodnicząca Komisji językowej.
Rozmówczyni podkreśliła, że ustawa o języku państwowym, której kwestie leżą w gestii PKJL, bezpośrednio nie reguluje pisowni nazwisk: mówi się w niej, że imiona i nazwiska obywateli Republiki w oficjalnych dokumentach są pisane zgodnie z działającymi ustawami. Widocznie, wówczas zakładano, że zostanie przyjęta ustawa o imionach i nazwiskach, która dotychczas nie istnieje. „W takiej ustawie z pewnością znaleźlibyśmy odpowiedzi na wszystkie pytania" – podsumowała D. Vaišnienė.
www.L24.lt
Przewodnicząca PKJL ujawniła, co odpowie premierowi na temat pisowni nazwisk nielitewskich
2013-06-28, 21:30
Pod względem językowym istnieje możliwość, by nielitewskie imiona i nazwiska obywateli Litwy były pisane w oryginale - wyjaśnia przewodnicząca Państwowej Komisji Języka (PKJL) Daiva Vaišnienė. Jej zdaniem, oryginalna pisownia nazwisk – kwestia decyzji państwa.

Komentarze
Kanał RSS z komentarzami do tego postu.