Wydrukuj tę stronę

Wicemer rejonu wileńskiego Cz. Olszewski: weterani II wojny światowej byli zakładnikami systemu

2013-05-13, 14:04
Oceń ten artykuł
(3 głosów)

– Czuję ogromny szacunek do was za waszą odwagę i poświęcenie, za to coście zrobili dla uratowania świata przed brunatną dżumą. Przecież nie wiadomo, jak by potoczyły się losy Europy i świata gdyby tę straszliwą wojnę wygrały Niemcy faszystowskie – powiedział w ubiegły piątek do zebranych weteranów II wojny światowej wicemer Samorządu Rejonu Wileńskiego Czesław Olszewski.

10 maja, jak co roku, kierownictwo Samorządu Rejonu Wileńskiego wizytowało weteranów, składając w ten sposób hołd wdzięczności żołnierzom najstraszniejszej wojny w dziejach ludzkości. Trzeci rok z rzędu samorząd reprezentuje wicemer Cz. Olszewski – dla mnie to jest niezwykłe przeżycie, czuję bowiem do tych osób ogromny szacunek. Szkoda, że dzisiaj są oni nieco zapomniani, nierzadko szykanowani, a przecież swego czasu zostali oni zakładnikami systemu i rzucono ich na wojnę, rozpętaną przez dwóch krwiożerczych dyktatorów.                      

W tym roku spotkanie weteranów odbyło się w kawiarni w podwileńskich Kiwiszkach. A wszystko za sprawą niestrudzonej pani Anny Dadeło, inspektorki z gminy Szaterniki, pełniącej społeczną funkcję zastępcy Oddziału Rejonu Wileńskiego Organizacji Uczestników II Wojny Światowej, walczących po stronie Koalicji Antyhitlerowskiej. Warto też zaznaczyć, że pani Anna każdego roku 9 maja odwiedza domostwa weteranów, wręcza im kwiaty, składa też wieńce na mogiłach żołnierzy w rejonie, których, niestety, każdego roku staje się coraz więcej.

Obecnie w rejonie wileńskim mieszka 36 weteranów II wojny światowej.

Piątkowe spotkanie z żołnierzami II wojny światowej przeszło w podniosłej atmosferze, starsze osoby dzieliły się wspomnieniami, opowiadały o tym, jakie przeżycia zesłał im los.

– Ci ludzie są pełni optymizmu. Podziwiam ich, a my, często narzekający na nasze dole i niedole, musimy u nich się uczyć radości życia i spokoju wewnętrznego – mówił Cz. Olszewski.

www.l24.lt

Komentarze   

 
#5 Kmicic 2013-05-13 22:46
Wyrazy szacunku dla weteranów.Do weteranów II wojny światowej oczywiście należy zaliczać walczących we wszystkich organizacjach podziemnych , z AK i Żołnierzami Wyklętymi na czele.
Cytować | Zgłoś administratorowi
 
 
#4 januk 2013-05-13 20:55
jestem pełen podziwu dla pani Anny Dadeło. Dla tych ludzi wszystko co pani robi bardzo wiele znaczy, wiedzą, że nie są zapomniani i ktoś pamięta o trudzie jaki ponieśli na wojnie.
Cytować | Zgłoś administratorowi
 
 
#3 Alicja 2013-05-13 14:46
Oddaję hołd i wyrażam OGROMNY szacunek osobom zasłużonych dla naszej ojczyzny w czasach szczególnych zagrożeń. Patriotyzm jest cechą charakteru. Jak się okazuje, we współczesnym zglobalizowanym świecie, jest cechą charakteru bardzo rzadką. Ojczyznę kochać trzeba i szanować, więc cieszy, że przodkowie nasi cenili i tak odważnie walczyli za Nią.
Cytować | Zgłoś administratorowi
 
 
#2 Jan Kran 2013-05-13 14:23
Tym ludziom należy się szacunek. Pan Olszewski dobrze to ujął- byli zakładnikami systemu, różnie są oceniani, ale pamietajmy, że ryzykowali własne życie, wróg był wspólny-hitlerowskie Niemcy i ktoś musiał z tym wrogiem walczyć. Na tamten moment nie było istotne w jakiej armii.
Cytować | Zgłoś administratorowi
 
 
#1 Jolanta 2013-05-13 14:16
Duzy szacunek i wdziecznosc dla weteranow. Wlasnie oni starali sie o nasza przyszlosc, o nasz spokoj w ojczystym kraju i na ziemi. Nisko sie klaniam i dziekuje.
Cytować | Zgłoś administratorowi
 

Dodaj komentarz