Kazanie:
"Drodzy bracia i siostry, obchodzimy Niedzielę Miłosierdzia Bożego, która kończy oktawę wielkanocną. W Ewangelii kilkakrotnie rozbrzmiewa pozdrowienie Jezusa, życzące nam pokoju. Świat bardzo potrzebuje dzisiaj tego pokoju.
Podczas ostatniej wieczerzy Jezus mówił do swoich uczniów: "Pokój zostawiam wam, pokój mój wam daje, nie tak jak daje świat, ja wam daję. Niech się nie trwoży serce wasze, ani się lęka. Jezus podkreśla, że ten pokój jest Jego i jest z Nim ściśle związany.
To coś, z czym On sam żył. Przecież w sercu Jezusa zawsze głęboko tkwiło pragnienie wypełniania woli Ojca. Wypełnianie tej woli było dla Niego niczym codzienny pokarm.
Prośbę, bądź wola Twoja, Jezus włączył również do modlitwy, której nas nauczył. Pokój przychodzi ze zrozumienia, że czynię to, co w dawnej chwili powinienem czynić. Apostoł Paweł mówi, wolą Bożą jest wasze uświęcenie.
On także przypomina, że to uświęcenie obejmuje nie tylko powstrzymywanie się od tego, co złe. Uświęcenie koniecznie obejmuje i czynną miłość bliźniego. On także zachęca, abyśmy coraz bardziej się doskonalili i starali się zachować spokój, spełniali własne obowiązki i pracowali własnymi rękami.
Innymi słowy można powiedzieć, że jest to zaproszenie do doskonalenia się, wykorzystywania otrzymanych talentów dla dobra wspólnego, sumiennego, odpowiedzialnego i wiernego wypełniania swoich obowiązków, nie wzniecanie próżnych sporów plotkami, kłamstwem czy brakiem umiejętności usłyszenia drugiego człowieka. W innym miejscu apostoł Paweł przywołuje i osobisty przykład. U nikogo nie jedliśmy za darmo chleba, lecz w trudzie i mozole pracowaliśmy dniem i nocą, aby dla nikogo z was nie być ciężarem.
Słyszymy bowiem, że niektórzy wśród was postępują wbrew porządkowi, nie pracują, lecz zajmują się rzeczami niepotrzebnymi. Tym zaś nakazujemy i napominamy ich w Panu Jezusie Chrystusie, aby pracując ze spokojem własny chleb jedli. Bracia i siostry, te słowa apostoła mogą nas zachęcić do refleksji, czy fala informacji nas nie zalewa, czy nie zabiera na próżność zbyt wiele naszego czasu, nie wytraca naszych sił tak, że później nie wystarczy ich na należyte wykonanie tego, co moglibyśmy i powinniśmy wykonać.
Dlatego prosimy, Panie Jezu, dopomóż rozpoznać Twoją wolę oraz wiernie wypełniaj swoją obowiązki. I niech do naszych serc zawita Twój pokój. Jezus daje swój pokój inaczej niż daje go świat.
Jezus nie łudzi próżnymi obietnicami. On nie oferuje łatwej drogi, lecz zaprasza do pójścia tą, która prowadzi do celu. Jezus idzie razem i zawsze stwarza warunki do osiągnięcia tego, co dla nas jest naprawdę najważniejsze.
Pan szanuje naszą wolną wolę i nie używa swojej władzy po to, by nam tę wolność odebrać. Do bycia takimi zaprasza i nas. Bycia mądrymi, lecz i szczerymi.
Złość zwyciężasz dobrym. Zawsze życzysz dobra drugiemu, jednak nie pozwalasz, aby dobro odrzucone przez innego wycofało się również z naszych serc. Miłosierny Panie, umacniaj naszą cierpliwość i nadzieję i niech pozostanie w nas Twój pokój.
Pokój darowany przez Jezusa wiąże się z radością. Strach skłania do zamknięcia się, strach prowadzi do smutku i beznadziei, jednak zmartwychwstały Jezus przychodzi tam, gdzie są Jego uczniowie. Przychodzi przez wszystkie lęki i beznadzieje. W tym czasie na zewnątrz nic się nie zmieniło. Świat zewnętrzny pozostał ze swoimi zagrożeniami. Lecz uradowali się zatem uczniowie, ujrzawszy Pana i ta radość wpłynie właśnie z tego, że Pan jest rozpoznawany przez uczniów jako Ten, który jest z nimi.
I jednocześnie staje się to misją uczniów, jak Ojciec mnie postał, tak i ja Was posyłam. To misja głoszenia Bożego Miłosierdzia i szerzenia Go poprzez uczynki Miłosierdzia. Dzisiaj to jest nasza misja.
Możemy ją wypełnić tylko w jedności z Panem. Każdy z nas jest niczym drzewo, które rośnie i przyczynia się do oczyszczania zanieczyszczonego powietrza ziemi. Jednak ścięte i ogarnięte płomieniami drzewo tej misji nie spełni.
Jak jego korzenie muszą być zapuszczone w ziemię, tak i my musimy być zakorzenieni w wierze w Chrystusa. Jak liście drzewa muszą być oświetlone, aby mógł wydzielać się tlen, tak i my musimy nieustannie pozostawać w świetle Chrystusa. Przecież Jezus jest światłością świata.
Jezu, ufamy Tobie. Niech do naszych serc zawita Twój pokój, a świat szarpany wojnami i zamętem niech zostanie uleczony Bożym Miłosierdziem. Amen."
Wilno - miasto Miłosierdzia Bożego
Kult Bożego Miłosierdzia zrodził się w mieście nad Wilią. Święto, które ustanowił papież Jan Paweł II dla katolików na całym świecie, po raz pierwszy było obchodzone 87 lat temu w Wilnie. Od tego czasu wizerunki Jezusa Miłosiernego rozprzestrzeniły się na całym świecie.
Obraz "Jezu, ufam Tobie" powstał na podstawie widzeń siostry Faustyny. Jego malowanie trwało od 2 stycznia do lipca 1934 roku. W jego powstaniu pośredniczył Ks. Michał Sopoćko - to właśnie on zwrócił się z prośbą o namalowanie obrazu do wileńskiego artysty malarza Eugeniusza Kazimirowskiego. Kapłan pokrył także koszty namalowania obrazu i wziął go do swego mieszkania.
Pierwszym miejscem jego zawieszenia był korytarz klasztoru bernardynek przy kościele św. Michała, w którym ks. Michał Sopoćko był rektorem. I zanim został wystawiony do czci publicznej minął prawie rok.
26 kwietnia 1935 r. w pierwszą niedzielę po Wielkanocy w krużgankach Kaplicy Ostrobramskiej w Wilnie obraz Jezusa Miłosiernego został wystawiony do publicznej czci. Niestety, po zakończonych uroczystościach obraz ponownie wrócił do korytarza przy kościele św. Michała – miejsca nie odwiedzanego gremialnie. Po raz drugi obraz został wystawiony publicznie 20 czerwca 1935 roku w uroczystość Bożego Ciała.
Przed 85 laty, 4 kwietnia 1937 roku w Niedzielę Przewodnią w Wilnie obraz „Jezu, ufam Tobie“ został poświęcony. Za zgodą ówczesnego arcybiskupa Romualda Jałbrzykowskiego dokonał tego ks. Michał Sopoćko.
W czasie II wojny światowej kult Miłosierdzia Bożego szerzył się bardzo dynamicznmie. Jednak w ramach bezpieczeństwa, 28 grudnia 1940 roku siostry bernardynki przeniosły obraz z prezbiterium w inne miejsce, a specjalna komisja utworzona przez abpa Jałbrzkowskiego zajęła się oceną i konserwacją obrazu. Określono, że „jest wykonany artystycznie i stanowi cenny dorobek w religijnej sztuce współczesnej“. W 1942 obraz wrócił na dawne miejsce w prezbiterium kościoła św. Michała i był otoczany czcią i kultem.
Po wojnie kościół św. Michała w 1948 roku został zakmnięty, a klasztor bernardynek skasowany. Wypopsażenie kościoła przewieziono do kościoła pw. Ducha Świętego i ulokowano za głównym ołtarzem. W 1951 roku obraz wykupiła od pracującej tam osoby Janina Rodziewicz. Po tym, gdy kobieta została skazana i zesłana na Syberię, obraz został ukryty na strychu u jej koleżanki. Po amnestii i powrocie z zesłania Janina wydobyła obraz z ukrycia i oddała go zaufanym osobom do restauracji, ponieważ po przebywaniu w nieodpowiednich warunkach uległ on nieznacznemu uszkodzeniu. Na przełomie lat 1955-1956 Janina Rodziewicz przekazała obraz ks. Janowi Ellertowi, proboszczowi kościoła pw. Ducha Świętego.
W tym czasie przebywający w Białymstoku ks. Michał Sopoćko usilnie starał się o zorganizowanie przetransportowania obrazu przez granicę na teren Polski i przekazanie do krakowskich Łagiewnik, by został umieszczony w ołtarzu w miejsce namalowanego obrazu przez Adolfa Hyłę w 1943 roku. Niestety, zaplanowana akcja się nie powiodła, obraz został na Litwie.
Dalsze losy obrazu związane były z Białorusią - obraz trafił do Nowej Rudy.
Na jesieni 1986 roku nastąpiła akcja wywiezienia obrazu z Nowej Rudy, w której wzięło udział kilka osób, wśród nich kierowca i siostry zakonne. Dokonali oni brawurowej operacji: przez otwór w ścianie na poddaszu udało się im zdjąć oryginał i zamienić go na kopię. Obraz od razu wywieziono do Grodna. Do Wilna, do kościoła pw. Ducha Świętego przyniosła go jedna z sióstr Instytutu Matki Bożej Miłosierdzia. Szczęśliwie w tym czasie trwał remont świątyni i to mogło pomóc, by bez większego zaintersowania zawiesić go w jednym z bocznych ołtarzy.
W kwietniu 2003 r. obraz przekazano do gruntownej konserwacji, która odbyła się w kaplicy domu zakonnego Zgromadzenia Sióstr Jezusa Miłosiernego w Wilnie. Konserwacji dokonała Edyta Hankowska-Czerwińska. Po czym obraz powrócił do kościoła pw. Ducha Świętego.
Niestety, nie było sądzone mu tu pozostać. Na mocy decyzji metropolity wileńskiego kard. Audrysa Juozasa Backisa 28 września 2005 roku do Sanktuarium Miłosierdzia Bożego uroczyście wprowadzono pierwszy obraz Jezusa Miłosiernego i nastąpiło jego odsłonięcie. W kościele pw. Ducha Świętego została umieszczona kopia obrazu.
***
W 2016 roku papież Franciszek ogłosił w Kościele Rok Miłosierdzia. Uwaga całego świata została znowu skierowana na Kraków, gdzie się odbyły Światowe Dni Młodzieży, poświęcone orędziu św. Faustyny, głoszonemu przez św. Jana Pawła II.
Natomiast w Wilnie w Roku Jubileuszowym odbyło się wiele przedsięwzięć akcentujących uczynki miłosierdzia. Przypomniano wówczas, że w tym mieście spotkali się dwaj wielcy apostołowie Miłosierdzia Bożego: bł. ks. Michał Sopoćko oraz św. Faustyna Kowalska, że tutaj został namalowany pierwszy obraz Jezusa Miłosiernego pędzla Eugeniusza Kazimirowskiego, że tutaj Pan Jezus podyktował koronkę. W tym mieście pierwsze śluby złożyły kandydatki do Zgromadzenia Sióstr Jezusa Miłosiernego, które głoszą tajemnicę Bożego Miłosierdzia na całym świecie, a także posługują w wileńskim hospicjum i sanktuarium Bożego Miłosierdzia. Wtedy też odbył się ogólnokrajowy Kongres Miłosierdzia, zwieńczony procesją ulicami miasta, podczas której był niesiony obraz Jezusa Miłosiernego. Natomiast w Czarnym Borze, w rejonie wileńskim, został konsekrowany – pierwszy na świecie – kościół pod wezwaniem bł. Michała Sopoćki.
W 2016 roku na Litwie otwarto takżę wystawę „Wilno - miasto Miłosierdzia”. Na wystawę składało się 16 plansz opatrzonych zdjęciami przybliżającymi najważniejsze miejsca w Wilnie i jego okolicach związane z Miłosierdziem Bożym. Fotografie wzbogacają cytaty z „Dzienniczka“ św. Faustyny, pism bł. ks. Michała Sopoćki i św. Jana Pawła II. Autorami zdjęć był fotograf Marian Dźwinel i Teresa Worobiej.
Pomysłodawcą wystawy był ks. Mariusz Marszałek, sekretarz arcybiskupa Gintarasa Grušasa, koordynator Roku Miłosierdzia w Achidiecezji Wileńskiej. Do realizacji przedsięwzięcia przyczynili się m.in. przewodniczący AWPL-ZChR, europoseł Waldemar Tomaszewski oraz starosta sejmowej frakcji AWPL-ZChR Rita Tamašunienė.
Pierwsza prezentacja wystawy odbyła się w Senacie RP. Z inicjatywy europosła Waldemara Tomaszewskiego zawitała również do Strasburga.

Komentarze
(„Dzienniczek” św. Faustyny, 1065)
Kanał RSS z komentarzami do tego postu.