Niedziela Palmowa, w którą Kościół wspomina triumfalny wjazd Chrystusa do Jerozolimy, jest jakby świątecznie przystrojoną bramą, wprowadzająca nas w Wielki Tydzień. Patrząc na ten dzień w perspektywie duchowości liturgicznej, możemy dostrzec, że jest on poniekąd stale obecny w każdej liturgii eucharystycznej. Tak bowiem jak w swoim czasie stał się progiem wydarzeń tygodnia Chrystusowej Paschy, tak stale stanowi próg tajemnicy eucharystycznej. Więcej: próg samej liturgii. W momencie, w którym przekraczamy ten próg, wchodzimy w samo centrum Mysterium fidei.
To misterium „zawsze i na każdym miejscu” sprawuje i spełnia sam Chrystus przez posługę kapłana – szafarza Eucharystii. Chrystus, najwyższy i wieczny Kapłan, przychodzi do Jerozolimy, aby tu spełnić swoją jedyną ofiarę, ofiarę Nowego Przymierza: naprzód jako sakrament w czasie Ostatniej Wieczerzy w Wielki Czwartek; z kolei jako odkupieńczą rzeczywistość Kalwarii.
„Błogosławiony, który idzie w imię Pańskie!”
Jego przyjście jest objawieniem – radykalnym i integralnym objawieniem świętości Boga: Sanctus, Sanctus, Sanctus Dominus Deus Sabaoth. „Święty, Święty, Święty Pan Bóg Zastępów. Pełne są niebiosa i ziemia chwały Twojej…” Właśnie ten Tydzień – po ludzku wypełniony po brzegi cierpieniem, poniżeniem, wyniszczeniem, jednym słowem: kenozą Boga – ten Tydzień jest szczytowym w dziejach świata objawieniem świętości Boga. „Święty, Święty, Święty… Hosanna na wysokości”. Właśnie z dna tego odkupieńczego uniżenia Chrystusa wypływa moc, którą człowiek otrzymuje w darze, aby mógł dotrzeć do szczytu swego istnienia i przeznaczenia. „Hosanna na wysokości” zyskuje w tym dniu i w tym Tygodniu – słusznie nazywanym „Wielkim” – pełnię znaczenia. (…)
Św. Jan Paweł II, Niedziela Palmowa, Rzym 27.03.1996
„Błogosławiony, który idzie w imię Pańskie!”. Św. Jan Paweł II na Niedzielę Palmową
2026-03-29, 11:47
„Hosanna Synowi Dawidowemu! Błogosławiony, który idzie w imię Pańskie”.
Etykiety
