Wydrukuj tę stronę

Abp Jędraszewski: usuwanie krzyży to cicha zgoda na panowanie pogan

2018-02-15, 14:55
Oceń ten artykuł
(1 głos)

W krajach Europy zachodniej mamy do czynienia z „oddawaniem dziedzictwa na pohańbienie” – powiedział w Środę Popielcową metropolita krakowski abp Marek Jędraszewski, który przewodniczył liturgii w katedrze wawelskiej. Jego zdaniem, pozwalanie na usuwanie krzyży z przestrzeni publicznej jest „cichą zgodą na to, żeby poganie zapanowali nad nami”.

- W krajach Europy zachodniej (…) mamy do czynienia z tym, o czym mówił prorok Joel: „oddawaniem dziedzictwa na pohańbienie” - podkreślił abp Jędraszewski.

Zaznaczył, że w krajach, które „wciąż mają korzenie chrześcijańskie” dochodzi do niepokojących sytuacji. Wymienia fakt zamykania kościołów i przekształcania ich w bary oraz hotele, co jest „przekreśleniem świętego miejsca”. Nietolerancję wobec symboli religijnych i usuwanie krzyży z przestrzeni publicznej abp Jędraszewski nazwał „cichą zgodą na to, żeby poganie zapanowali nad nami”. - Można zapytać, gdzie są ci, którzy płaczą nad tym, co się dzieje? - mówił.

Kaznodzieja, odwołując się do Orędzia papieża Franciszka na tegoroczny Wielki Post, nazwał to zjawisko „stygnięciem w miłości”. Wymienił także powody, przez które „miłość w nas może wygasnąć”: chciwość pieniądza, odrzucenie Boga oraz przemoc wobec „nienarodzonego jeszcze dziecka, chorego starca, gościa będącego przejazdem, cudzoziemca, a także bliźniego, który nie odpowiada naszym oczekiwaniom”.

- Człowiek żyjący bez Boga przeżywa wewnątrz przygnębienie i smutek, i nie jest w stanie sam się od tego wyzwolić – zauważył arcybiskup i dodał, że „człowiek często woli to przygnębienie niż otwarcie się na Boże słowo, które niesie wolność oraz przyjęcie Bożych sakramentów w Kościele, które sprawiają, ze na nowo możemy poczuć radość Dzieci Bożych”.

Odwołując się dalej do papieskiego orędzia arcybiskup Jędraszewski mówi o gorzkiej prawdzie, iż ten „proces odbywa się także w naszych wspólnotach”. - Co zrobić, aby nasze serce nie zastygło jak lód? – pytał zebranych w katedrze arcybiskup i za papieżem Franciszkiem podał rozwiązania, które tradycja Kościoła ofiarowuje na czas Wielkiego Postu.

Metropolita radzi, by poświęcając czas na modlitwie „w Bogu odnajdywać ostateczną pociechę”; praktykując jałmużnę uwalniać się od chciwości i odkryć, „że drugi człowiek jest moim bratem”, a poszcząc „odbierać siłę naszej przemocy”, tworząc sobie „wielką okazję do wzrastania”.

- Nie ma nic wspanialszego dla człowieka niż mieć udział w świętości samego Boga i dlatego pochylmy nasze głowy przed Bogiem, wierzmy w Ewangelię i nawracajmy się! - zakończył arcybiskup krakowski.

Za: niedziela.pl (eko/KAI)

Komentarze   

 
#5 DRON 2018-02-19 20:48
Europa albo będzie - znowu - chrześcijańska, albo (wkrótce) nie będzie jej wcale. A przynajmniej nastąpią zmiany zupełnie dramatyczne i kontynent straci swój charakter, stając się na przykład kolejnym kalifatem.
Cytować | Zgłoś administratorowi
 
 
#4 Joanna 2018-02-19 20:47
Warto polegać na liderów, dla których wartości chrześcijańskie są bliskie sercu, Co już niejednokrotnie udowadniali nie tylko słowem, ale przede wszystkim niejednokrotnie pokazywali swoimi czynami
Cytować | Zgłoś administratorowi
 
 
#3 Teo 2018-02-19 20:43
Odcięcie się Europy od chrześcijańskich korzeni prowadzi do kryzysu kulturowego i politycznego. Europa musi wrócić do korzeni, do swoich fundamentów, i nie tylko wrócić, ale je wzmocnić. Właśnie Ruch Europa Christi, który prężnie się rozwija i obejmuje coraz więcej państw i narodów, jest tą siłą, która może Europę uratować.
Cytować | Zgłoś administratorowi
 
 
#2 Arleta 2018-02-18 14:55
Nawracajmy się! - to jest potrzebne wszystkim, ale najbardziej zlaicyzowanej Europie Zachodniej, która mocno się pogubiła.
Cytować | Zgłoś administratorowi
 
 
#1 Adam 2018-02-16 15:36
Gorzkie to słowa księdza abpa ale niestety jakże prawdziwe...
Cytować | Zgłoś administratorowi
 

Dodaj komentarz