Wydrukuj tę stronę

2018 - Rok abp. Ignacego Tokarczuka - "biskupa niezłomnego"

2018-02-05, 19:41
Oceń ten artykuł
(2 głosów)

1 lutego minęła 100. rocznica urodzin abp. Ignacego Tokarczuka, nazywanego często „biskupem niezłomnym”. Władze PRL uznawały go za jednego z głównych wrogów systemu komunistycznego. Uchwałą Sejmu RP rok 2018 jest obchodzony jako Rok abp. Ignacego Tokarczuka.

Abp Ignacy Tokarczuk (ur. 1.02.1918 r. w Łubiankach Wyższych k. Zbaraża, zm. 29.12.2012 w Przemyślu). Studiował w Seminarium Duchownym we Lwowie. Święcenia kapłańskie przyjął w katedrze we Lwowie w 1942 r. W 1944 r. UPA wydała na niego wyrok śmierci. Dzięki ostrzeżeniu udało mu się jednak zbiec do Lwowa, gdzie pozostał do 1945 r. i posługiwał jako wikariusz w jednej z parafii.

Po wojnie zajmował się pracą naukową. Na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim uzyskał doktorat z filozofii. Wykładał w seminarium duchownym, pracował jako duszpasterz akademicki. W ostatnich latach przed przyjęciem sakry biskupiej był adiunktem na Wydziale Teologii KUL.

W 1965 r. otrzymał nominację na ordynariusza diecezji przemyskiej. Święceń biskupich udzielił mu w katedrze w Przemyślu w 1966 r. Prymas Polski kard. Stefan Wyszyński.

Bp Ignacy Tokarczuk poprzez swój bezkompromisowy stosunek do PRL i odważne wystąpienia przeciwko zakłamaniu i ateizacji społeczeństwa zyskał miano jednego z najpoważniejszych i najtrudniejszych wrogów ustroju. W czasie jego posługi w diecezji przemyskiej zostało utworzonych 220 nowych parafii i 430 kościołów - wszystkie bez zgody władz. Zyskał tym przydomek „biskupa niezłomnego”.

Przyświecała mu idea rozwoju duszpasterstwa. Budowanie nowych świątyń miało na celu zmniejszenie wiernym odległości na nabożeństwa, wspierał wiele inicjatyw duszpasterskich i obywatelskich.

Pełnił rozmaite odpowiedzialne funkcje w Episkopacie Polski. Ze względu na swoje bezkompromisowe działania był bezwzględnie inwigilowany przez władze i służbę bezpieczeństwa. O spotykających go szykanach mówił odważnie i bez ogródek, nigdy nie dał się zastraszyć.

Podczas wizyty w Przemyślu w 1991 r. Papież Jan Paweł II wyniósł ks. Ignacego Tokarczuka do godności arcybiskupiej, wyrażając publiczne uznanie dla jego dokonań. W 1992 r. ustanowił go pierwszym metropolitą nowopowstałej metropolii przemyskiej. Rok później abp Tokarczuk przeszedł na emeryturę.

Był wielokrotnie nagradzany, m.in. Orderem Orła Białego – najwyższym odznaczeniem państwowym w RP, który w 2006 r. wręczył mu prezydent Lech Kaczyński. Był niekwestionowanym autorytetem ziemi przemyskiej i całej Polski, z oddaniem służąc ludziom i Kościołowi.

Na podst.: pab(KAI)/niedziela.pl

Komentarze   

 
#3 REN 2018-02-07 15:50
Dokonania abpa Tokarczuka budzą szacunek. Nie zginała karku przed brutalną siłą, a z pełnym zaangażowaniem pełnił posługę wobec Kościoła, Ojczyzny i wiernych.
Cytować | Zgłoś administratorowi
 
 
#2 Janusz 2018-02-06 21:59
Kresowiak pełnym sercem.
Cytować | Zgłoś administratorowi
 
 
#1 PL-LT 2018-02-06 14:04
Tacy jak on kapłani "niezłomni" pomogli nam przetrwać i pokonać czasy komuny, gdy władza usiłowała sobie podporządkować ludzi i nawet kościół. Okazywało się, że można skutecznie się temu sprzeciwić i zachować się godnie nawet w nienormalnych czasach.
Cytować | Zgłoś administratorowi
 

Dodaj komentarz