"Proces donacji sprzętu rozpoczął rząd PiS z ministrem Mariuszem Błaszczakiem na czele. O każdej donacji informowany jest prezydent – obecnie Karol Nawrocki, poprzednio Andrzej Duda" – podkreślił szef MON na portalu X.
Wpis wicepremiera stanowi reakcję na doniesienia o przekazaniu Ukrainie pocisków PAC-3 MSE dla systemów Patriot. Gest w kierunku Kijowa miał zostać dokonany w tajemnicy. Jeśli pogłoski okażą się prawdą, będzie to oznaczało, że Polska oddała jedyną broń, która nadaje się do obrony przed rosyjskimi Iskanderami.
Do sprawy odniósł się Pałac Prezydencki, który utrzymuje, że głowa państwa nie była właściwie informowana o sprawie. Podobnie było, gdy rząd zdecydował o oddaniu Ukrainie myśliwców MIG-29. Przedstawiciele głowy państwa ujawnili, że Polska najprawdopodobniej zgodziła się też odstąpić swoje miejsce Ukrainie w kolejce do odbioru zamówionych rakiet w amerykańskich fabrykach.
Szef MON zapowiedział kontrolę Służby Kontrwywiadu Wojskowego ws. ujawnienia informacji. „Działamy w warunkach wojny przy naszej granicy, każdorazowe działanie przeciw polskiej racji stanu naraża na szwank bezpieczeństwo Polek i Polaków (...). Za to będziemy rozliczać wszystkich, bez względu na immunitety” – oznajmił szef MON.
Na podst. DoRzeczy.pl, TV Trwam News

Komentarze
Kanał RSS z komentarzami do tego postu.