Wydrukuj tę stronę

Podpisano pierwsze umowy w ramach pożyczki SAFE

2026-05-30, 07:00
Oceń ten artykuł
(0 głosów)
Zdjęcie ilustracyjne Zdjęcie ilustracyjne Fot. pixabay.com

Podpisano pierwsze umowy w ramach pożyczki SAFE. – To jest ten dzień – kropka nad „i” została postawiona: europejskie pieniądze są zagwarantowane, a Polska jest najbardziej zaawansowana w realizacji swoich projektów – mówił premier Donald Tusk podczas wystąpienia w Dowództwie Komponentu Wojsk Obrony Cyberprzestrzeni w Legionowie. Podkreślił, że do soboty zostanie podpisanych co najmniej 40 umów o wartości ok. 100 mld zł.

W Legionowie podpisano w czwartek pierwsze umowy finansowane z unijnego programu pożyczkowego SAFE. Umowy dotyczą dostaw na potrzeby Wojsk Obrony Cyberprzestrzeni m.in. systemu kryptograficznego i mobilnego laboratorium cyberbezpieczeństwa. Stronami są Agencja Uzbrojenia oraz przedsiębiorcy branży zbrojeniowej.

Premier Donald Tusk wygłosił przemówienie, w którym mówił o postępach w wydatkowaniu pożyczanych pieniędzy, przy czym posługiwał się sformułowaniem "europejskie pieniądze".

Wszyscy ciężko pracowaliśmy nad tym, żeby dzisiaj móc powiedzieć: tak, ta kropka nad i jest już dziś widoczna i pewna – powiedział premier. – Pieniądze europejskie na SAFE zagwarantowane, Polska jest w ogóle bez porównania do innych państw, najbardziej zaawansowana, jeśli chodzi o zarówno projekty, jak i przygotowanie pełnej dokumentacji, ale przecież tu nie chodzi o procedury, tu nie chodzi o dokumenty. Tu chodzi o bardzo realne przedsięwzięcia kluczowe z punktu widzenia bezpieczeństwa państwa, bezpieczeństwa Europy, a więc siłą rzeczy także całego Paktu Północnoatlantyckiego – wskazał szef rządu.

Lider koalicji rządzącej powiedział, że z pieniędzy SAFE korzystać będzie ponad 10 tysięcy polskich firm, "działających w Polsce, płacących podatki w Polsce". To są wykonawcy, podwykonawcy, kooperanci – zaznaczył.

Tusk dodał, że przedsięwzięcie było niezwykle wymagające, bo rząd musi w bardzo szybkim tempie zagospodarować pożyczki. – Do 30 maja zagospodarowaliśmy w tych dużych, kompleksowych 40 umowach 100 miliardów złotych – przekazał polityk.

Następnie Tusk zapewniał, że celem podjętych działań jest takie wzmocnienie armii, by Polska nie była uczestnikiem wojny.

Czasami ludzie pytają mnie, czy my nie za dużo wydajemy pieniędzy na obronność. Czy nie szkoda tych pieniędzy, można by je wydać na co innego. Niektórzy uważają, że zagrożenie wciąż jest abstrakcyjne. Że dlaczego w czasie pokoju mamy wydawać tak duże pieniądze. Jedna odpowiedź, i ona pada często i jest prawdziwa, chociaż może już niektórych znużyła: wydajemy te pieniądze, żeby uniknąć wojny. Im więcej wydamy i mądrzej wydamy te środki, nasze, budżetowe, europejskie, coraz częściej także prywatne, im lepiej je wykorzystamy w czasie pokoju, tym mniej prawdopodobny jest ten czarny scenariusz – kontynuował.

Im Polska będzie lepiej przygotowana do obrony i im bardziej przeciwnik, potencjalny agresor, będzie świadomy, czym dysponujemy, tym dłużej będzie się zastanawiał, zanim podejmie agresywne krok wobec Polski – powiedział szef rządu.

Jest też druga odpowiedź. Bo ta prawda nie jest do końca tak różowa, tzn. to nie jest tak, że my mamy czas pokoju, w którym możemy spokojnie inwestować pieniądze w naszą obronność, żeby uniknąć jakichkolwiek zagrożeń, bo te zagrożenia i złe zdarzenia, one są niestety naszą codziennością – dodał Tusk.

Źródło: gov.pl/300polityka.pl/DoRzeczy.pl

Dodaj komentarz