– Palmy zgłoszone do tegorocznego konkursu reprezentują podobny poziom, co w latach poprzednich. Nawet pogoda nie przeszkodziła nam. Palm jest dużo i wszystkie są piękne – powiedziała Agnieszka Żołna-Zdunek, dyrektor Gminnego Domu Kultury w Lipnicy Murowanej, organizującego konkurs.
Praca Andrzeja Goryla i jego rodziny została najwyżej oceniona w kategorii palm najwyższych, przekraczających 22 m. O miano takie rywalizowały łącznie trzy prace. Pozostałe palmy zgłoszone do konkursu oceniane były w pięciu innych kategoriach wysokościowych: palmy dziecięce, palmy niskie, palmy jubileuszowe 700 cm, palmy średnie, palmy wysokie.
Dużo emocji było podczas stawiania palm, co nie jest łatwym zadaniem. Jedna z wysokich palm niestety się złamała. Regulamin konkursu określa, że stawianie palm musi odbywać się przy użyciu siły ludzkich mięśni, lin i wideł – bez mechanicznych dźwigów czy wyciągarek. Palmy, które ulegną złamaniu są eliminowane w danej wysokości, jednak wykonawca ma możliwość skrócenia palmy i ponownego jej zgłoszenia do oceny.
W tym roku drugą co do wielkości palmę wykonał Daniel Drąg z Lipnicy Dolnej. Konkursowi towarzyszył jarmark wielkanocny, występy zespołów regionalnych, żywe warsztaty wykonywania palm.
na podst. "Nasz Dziennik", APW, PAP, KAI
