Podczas mszy św., którą w intencji żołnierzy AK odprawił w Katedrze Polowej Wojska Polskiego ks. płk Karol Skopiński, odczytany został list, jaki do uczestników uroczystości skierował Prezydent RP Karol Nawrocki.
„Życzę wszystkim Polakom, aby kontinuum pamięci trwało za sprawą kolejnych pokoleń patriotów całym sercem oddanych służbie niepodległej Rzeczypospolitej” – napisał prezydent.
Po mszy św. odbyła się uroczystość w Al. Ujazdowskich, gdzie 1 lutego 1944 r. dwunastoosobowy oddział żołnierzy Kedywu AK pod dowództwem por. Bronisława Pietraszewicza „Lota” wykonał wyrok śmierci wydany przez Polskie Państwo Podziemne na Franzu Kutscherze. Kutschera odpowiedzialny był za masowe mordy dokonywane na mieszkańcach Warszawy, które miały wywołać strach i sparaliżować ruch oporu w okupowanej przez Niemców stolicy. „Ale zamiast lęku w sercach Polaków narastał gniew i żądza zemsty. Reakcja Kierownictwa Walki Podziemnej na te zbrodnie była jednoznaczna: wyrok śmierci wydany na kata Warszawy” – przypomniał w liście prezydent. Akcja bojowa przygotowana została niezwykle precyzyjnie i trwała zaledwie sto sekund. Śmierć Kutschery była wstrząsem dla Niemców, którzy do wybuchu powstania warszawskiego zdecydowanie ograniczyli skalę represji stosowanych w Warszawie wobec Polaków.
Organizatorem uroczystości był Urząd do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych oraz Społeczny Komitet Opieki nad Grobami Poległych Żołnierzy Batalionu „Zośka” i „Parasol”.
prezydent.pl
