„W tym tygodniu pan prezydent przyjmie pana premiera. Z tego, co wiem, są już w bezpośrednim kontakcie” – poinformował dziś w mediach Marcin Przydacz.
Podkreślił też, że sytuacja polityczno-międzynarodowa wymaga bezpośredniej dyskusji i ustaleń pomiędzy dwoma najważniejszymi urzędnikami w państwie.
Prezydencki minister Marcin Przydacz powiedział, że o spotkanie zabiegał Donald Tusk. Zapowiedział też, że głównym tematem będzie bezpieczeństwo i sprawy międzynarodowe.
– Chodzi oczywiście o konsultowanie pozycji zarówno pana prezydenta, jak i pana premiera w kontekście toczących się negocjacji wokół Ukrainy i rosyjskiej agresji na Ukrainę. Prezydent ma również nadzieję, że uda się przeciąć te złe emocje, które często powodowały napięcia ze strony rządowej w kierunku prezydenta, jeśli chodzi o funkcjonowanie polskiej dyplomacji, polskiej polityki zagranicznej. Interes bezpieczeństwa Rzeczypospolitej wymaga dojrzałego podejścia. Prezydent takie podejście prezentuje i liczy na to, że także i rząd zaprzestanie ataków i będzie chciał z prezydentem współpracować – dodał.
Z kolei szef gabinetu prezydenta Paweł Szefernaker ocenił, że „nowy rok przyniesie zwrot w relacjach prezydent – premier”.
Zapewnił również, że współpraca „w sprawach najważniejszych” między rządem a prezydentem „była i jest”.
RIRM
