NBP kontynuuje strategię powiększania rezerw złota. Zarząd banku we wrześniu zdecydował o zwiększeniu udziału tego kruszcu w rezerwach z 20 proc. do 30 proc.
Na koniec listopada bieżącego roku polski bank centralny posiadał ponad 543 tony złota. W porównaniu z końcem października zasoby kruszcu wzrosły o ponad 12 ton.
Na rolę złota w rezerwach zwracał uwagę prezes NBP Adam Glapiński na konferencji prasowej. – Złoto jest rzadkim surowcem, cennym surowcem, jedynym w swoim rodzaju – tak było i będzie przez całą historię ludzkości. Jego zasoby są ograniczone przy dostępnej technologii.
Analityk rynków finansowych Tomasz Gessner powiedział, że inne banki centralne również zwiększają swoje rezerwy złota. – W ciągu pierwszych trzech kwartałów kończącego się roku banki centralne kupiły ponad 600 ton złota, a jednym z liderów zakupów był także Narodowy Bank Polski.
W minionym roku cena złota biła historyczne rekordy. Obecnie na rynkach międzynarodowych uncja kruszcu jest wyceniana na prawie 4 tysiące 400 dolarów, czyli prawie 16 tysięcy złotych.
RIRM
