Na drodze ekspresowej S7 przez wiele godzin kierowcy stali w miejscu. Trudne warunki pogodowe spowodowały, że samochody ciężarowe zablokowały trasę.
„Stoimy tu już bardzo długo i będziemy stali może i do rana. Samochody nam zasypuje” – relacjonował jeden z kierowców w materiale udostępnionym w mediach społecznościowych.
Z kolei portal remiza.pl apelował o omijanie odcinka S7 w rejonie Ostródy, na którym kierowcy znaleźli się w ekstremalnych warunkach. Po wielu godzinach stania w mrozie, bez jedzenia, picia, bez dostępu do toalety, udało się przywrócić ruch.
„Na trasie S7 ruch w kierunku Gdańska odbywa się płynnie, spowolnienia mogą miejscami wystąpić w kierunku Warszawy. Policjanci monitorują sytuację i reagują na wszelkie utrudnienia” – oświadczyła Komenda Wojewódzka Policji w Olsztynie.
W województwie warmińsko-mazurskim sytuacja jest wyjątkowo trudna. Odcinkowo zablokowane były trasy Działdowo-Lidzbark oraz Działdowo-Mława, Uzdowo-Nidzica i Działdowo-Księży Dwór. W Elblągu służby intensywnie pracowały nad tym, by woda z rzeki Elbląg nie wypłynęła. Silny wiatr i wysoki poziom morza powodowały ogromne zagrożenie powodziowe.
„Uwaga mieszkańcy Elbląga Wyjazd z ul. Panieńskiej w kierunku Bulwaru Zygmunta Augusta jest zablokowany. Ustawiane są tam specjalne blokady przeciwpowodziowe. Ulica jest nieprzejezdna” – ostrzegało KWP w Olsztynie.
Śnieg i silny wiatr spowodowały, że część samolotów, które miały wylądować na lotnisku Chopina w Warszawie, przekierowano do innych portów lotniczych. Zmianę lądowiska zalecono m.in. samolotom z Rygi, Gdańska, Katowic, Belgradu oraz Wrocławia. Aktualnie ruch na lotnisku Chopina wrócił do normy. Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji przeprowadziło wczoraj naradę z wojewodami. Dziś ma się odbyć kolejna.
TV Trwam News

Komentarze
Kanał RSS z komentarzami do tego postu.