Wśród uwolnionych jest obywatel Polski. Informacje te potwierdził duński armator zarządzający statkiem oraz Ministerstwo Spraw Zagranicznych RP.
Do ataku doszło 3 grudnia w rejonie Zatoki Gwinejskiej. Uzbrojeni piraci dokonali abordażu jednostki i uprowadzili dziewięciu marynarzy, pozostawiając część załogi na pokładzie. Statek następnie dopłynął do jednego z portów na zachodnim wybrzeżu Afryki. Jeden z członków załogi wymagał wówczas pomocy medycznej i, jak informowały media, został przewieziony do szpitala na lądzie.
Uprowadzenie zostało oficjalnie potwierdzone przez MSZ, który poinformował, że wśród porwanych znajduje się Polak. Resort – we współpracy z armatorem oraz zagranicznymi służbami – prowadził działania koordynacyjne i negocjacyjne. Ze względów bezpieczeństwa szczegóły tych działań nie były ujawniane w trakcie trwania niewoli.
W poniedziałek, po niemal miesiącu przetrzymywania, wszyscy porwani marynarze zostali uwolnieni. Jak przekazał armator, załoga jest bezpieczna, skontaktowała się już z rodzinami i przechodzi obecnie badania medyczne oraz korzysta z opieki psychologicznej. Duńska firma organizuje także powroty marynarzy do krajów pochodzenia.
Źródło: RMF 24 / DoRzeczy.pl
