Do zdarzenia doszło w poniedziałek po godzinie 17 na głębokości 830 metrów. W tym miejscu pracowało 10 górników, ośmiu z nich udało się bezpiecznie ewakuować. Bezpośrednio po zdarzeniu rozpoczęto akcję ratownicza. Niestety dwóch mężczyzn poniosło śmierć.
Jak poinformowali przedstawiciele Jastrzębskiej Spółki Węglowej, przyczyną katastrofy było wydzielenia się dużej ilości metanu. Zjawisku mogło towarzyszyć wydzielanie się masy skalnej czy dużej ilości drobnego materiału węglowego, tzw. pyłu.
Ofiary śmiertelne to doświadczeni górnicy w wieku 40 i 41 lat, zatrudnieni bezpośrednio przy drążeniu wyrobiska. Jednym z nich był operator kombajnu chodnikowego.
Po tragedii w kopalni Prezydent RP Karol Nawrocki napisał na X:
"Z ogromnym smutkiem przyjąłem informację o tragicznej śmierci dwóch górników z Kopalni Pniówek.
Składając wyrazy najszczerszego współczucia łączę się w bólu i modlitwie z Rodzinami oraz Bliskimi zmarłych".
Głos zabrał również premier Donald Tusk:
"Łączymy się dzisiaj wszyscy w bólu z rodzinami dwóch górników, którzy zginęli w kopalni Pniówek. Władze JSW zapewniły mnie, że bliscy ofiar otoczeni są właściwą opieką i mogą liczyć na wszelką pomoc".
Na podst. PAP, X

Komentarze
Kanał RSS z komentarzami do tego postu.