Polsko-krzyżackie archiwa na wystawie w AGAD
Prezentowane pergaminy stanowią kluczowy zasób do badań nad stosunkami polsko-krzyżackimi, ale także nad historią średniowiecznej Europy. Dotyczą nie tylko sporów o granice i uprawnienia zakonu, lecz również organizacji władzy, systemu prawnego, stosunków lennych, arbitraży królewskich oraz sporów rozstrzyganych na najwyższych szczeblach Kościoła i monarchii. Szczególnie wyjątkowe są dokumenty z XIII wieku – w tym nadania Konrada Mazowieckiego ziemi chełmińskiej i dobrzyńskiej, od których rozpoczyna się historia zakonu na ziemiach polskich i pruskich, ale też dzieje sporu polsko-krzyżackiego.
Wśród prezentowanych dokumentów znajdują się: złota bulla cesarza Fryderyka II potwierdzająca nadania księcia mazowieckiego; bulla Aleksandra V z 23 stycznia 1410 roku, wzywająca wielkiego mistrza Ulryka von Jungingena do zachowania pokoju z królem Władysławem Jagiełłą; traktat pokojowy znad jeziora Mełno z 1422 r.; dokumenty związane z pokojem kaliskim z 1343 roku; akty króla rzymskiego i czeskiego Wacława, potwierdzające jego rolę jako arbitra w sporach polsko-krzyżackich.
Odwiedzający ekspozycję, prezentowaną w miejscu, w którym zbiór dokumentów znajdował się przed wojną, będą mogli obejrzeć pieczęcie, sygnatury, formularze dyplomatyczne i pergaminowe linie, które przez 700 lat przetrwały wojny, zmiany granic i polityczne przewroty.
Wojenne losy dokumentów
7 października 1939 r., zaledwie kilka tygodni po zajęciu Warszawy, do Archiwum Głównego Akt Dawnych wkroczył dr Erich Randt, dyrektor Pruskiego Archiwum Państwowego we Wrocławiu. Działając jako komisarz MSW III Rzeszy, w asyście sekretarza i funkcjonariusza Gestapo, oznajmił polskim archiwistom, że wybrane zespoły archiwalne zostaną przeniesione do Rzeszy. Mimo argumentacji przedstawionej przez polskich pracowników, nakazano bezwarunkowe przekazanie 74 pergaminów z działu Prussiae. 18 stycznia 1941 r. cały zbiór został zabrany i przewieziony do Pruskiego Archiwum Państwowego w Królewcu.
Dokumenty przez pewien czas znajdowały się w Goslar, następnie trafiły do Getyngi, a potem – do Geheimes Staatsarchiv Preussischer Kulturbesitz w Berlinie-Dahlem. Jeden z pergaminów zaginął bezpowrotnie.
Inf. MKiDN
