Działania strażaków polegają m.in. na usuwaniu powalonych drzew i połamanych gałęzi – mówił rzecznik Podkarpackiego Komendanta Wojewódzkiego Państwowej Straży Pożarnej, starszy brygadier Marcin Betleja.
– Nasze działania polegają głównie na usuwaniu połamanych drzew, gałęzi konarów leżących na jezdniach, chodnikach, posesjach, na liniach energetycznych. Cały czas apelujemy o ostrożność. Apelujemy także o to, aby sprawdzić pokrywę śniegu na dachach, szczególnie na budynkach wielkopowierzchniowych, na budynkach handlowych, magazynowych, produkcyjnych. Ten śnieg, który w tej chwili pada, jest wilgotny, bardzo ciężki, stwarza dodatkowe zagrożenie dla konstrukcji budowlanej. Ta konstrukcja może runąć – przestrzegał st. bryg. Marcin Betleja.
Najwięcej zgłoszeń związanych ze skutkami intensywnych opadów śniegu pochodziło z Podkarpacia. Do godziny 15.00 było ich 1 460. Podkarpaccy strażacy najczęściej interweniowali w powiatach: dębickim, rzeszowskim i jasielskim.
RIRM
