Wiceminister zdrowia Tomasz Maciejewski przyznał 260 odznaczeń osobom, które przekazały nerkę lub fragment wątroby, bądź co najmniej dwukrotnie oddały anonimowym biorcom szpik lub inne regenerujące się komórki i tkanki.
- Dzisiejsze spotkanie jest uhonorowaniem tych z Państwa, którzy podarowali cząstkę siebie innemu człowiekowi zmagającemu się z chorobą. Przełamaliście strach, niepokój i własne wątpliwości, decydując się na ten niezwykle ważny krok. Odznaczenie to jest wyrazem wdzięczności nas wszystkich - jesteście wzorem dla każdego z nas - powiedział wiceminister T. Maciejewski otwierając uroczystość.
Prof. Roman Danielewicz, przewodniczący Krajowej Rady Transplantacyjnej, podkreślił ogromne znaczenie decyzji dawców:
- Bardzo liczymy na Państwa dalszą pomoc, bo to Państwo jesteście najlepszym świadectwem skuteczności i potrzeb transplantologii. Proszę, abyście byli jej ambasadorami i pomagali nam przekonywać nieprzekonanych, tak abyśmy mogli wykonywać jeszcze więcej przeszczepień.
Prof. Tadeusz Wróblewski, zastępca kierownika Katedry i Kliniki Chirurgii Ogólnej, Transplantacyjnej i Wątroby UCK WUM, zwrócił uwagę na odpowiedzialność chirurgów:
– Jako chirurdzy zawsze mamy na względzie, że mamy dwóch pacjentów: dawcę i biorcę. Procedura musi być absolutnie bezpieczna dla dawcy, bo to osoba całkowicie zdrowa. Nasz ośrodek od wielu lat zajmuje się przeszczepami wątroby i jesteśmy jednym z najczęściej wykonujących takie zabiegi na świecie - przeprowadzamy niemal 400 transplantacji rocznie.
Ponad 40 tysięcy osób w Polsce zawdzięcza życie transplantologii, jednak wielu chorych nadal oczekuje na swoją szansę – obecnie na przeszczep czeka 1792 pacjentów. Każdy gest solidarności i każda decyzja o dawstwie narządów ma ogromną wartość, ponieważ pozwala nie tylko ratować zdrowie, lecz także przywracać nadzieję tym, którzy najbardziej jej potrzebują.
gov.pl
