W akcji brało 250 powstańców, którzy atakowali Niemców z trzech stron. By zdobyć budynek, musieli go wcześniej podpalić. Do szturmu użyto strażackiej motopompy – przy jej pomocy do budynku wtłoczono mieszankę paliw.
Zdobycie jednego z najwyższych budynków ówczesnej Warszawy – pod tym względem ustępował jedynie wieżowcowi Prudentiala – należy do największych sukcesów Powstania Warszawskiego. PAST-a pozostała w polskich rękach do końca zrywu.
Nieżyjący już Zbigniew Dębski, pseudonim ,,Prawdzic”, jeden z trzech żołnierzy, którzy zawiesili flagę na budynku PAST-y, tak wspominał tamtą chwilę. – Miałem zaszczyt i przyjemność wywiesić flagę na szczycie gmachu, oznajmiając całej okolicy, że PASTA jest zdobyta, że wszyscy ci, którzy wokół mieszkają, nie muszą się obawiać, ponieważ z PAST-y prowadzono skuteczny, całodzienny ostrzał wszystkich, którzykolwiek się tutaj pojawili, niezależnie od tego, czy to było dziecko, żołnierz, ludność cywilna.
W ramach obchodów 81. rocznicy zdobycia PAST-y zaplanowano m.in. złożenie kwiatów pod tablicą upamiętniającą żołnierzy batalionu „Kiliński” oraz otwarcie wystawy poświęconej jego dowódcy.
Uroczystości organizuje Ogólnokrajowe Środowisko Żołnierzy Batalionu „Kiliński”.
Za: IPN, RIRM
