Wydrukuj tę stronę

Obchody Narodowego Dnia Pamięci o Polakach - Ofiarach Ludobójstwa dokonanego przez OUN i UPA na ziemiach wschodnich II RP

2025-07-11, 21:21
Oceń ten artykuł
(0 głosów)
Obchody Narodowego Dnia Pamięci o Polakach - Ofiarach Ludobójstwa dokonanego przez OUN i UPA na ziemiach wschodnich II RP Fot. prezydent.pl

Ukraińcy bestialsko mordowali Polaków. Po raz pierwsze obchodzimy Narodowy Dzień Pamięci o Polakach – Ofiarach Ludobójstwa dokonanego przez OUN i UPA na ziemiach wschodnich II Rzeczypospolitej Polskiej.

Centralne obchody odbyły się w Warszawie. W stolicy oddano hołd tym, którzy ponieśli męczeńską śmierć z rąk ukraińskich nacjonalistów. Była tez salwa honorowa. W trakcie uroczystości odśpiewano hymn narodowy.

List okolicznościowy skierował prezydent Andrzej Duda. – Sprawcy zgładzili, pozbawili pogrzebu i jakiegokolwiek upamiętnienia dziesiątki tysięcy sąsiadów tylko dlatego, że ci mówili i modlili się po polsku – napisał prezydent RP.

Gdy mówimy o sprawcach, mamy na myśli ukraińskich nacjonalistów. – To oddziały UPA jednocześnie zaatakowały dziesiątki polskich miejscowości, nie oszczędzono nikogo – mówił w homilii podczas Mszy świętej w Katedrze Polowej Wojska Polskiego ks. por. Łukasz Węglowski.

Ofiary wciąż czekają na ekshumacje i należne upamiętnienie. – Zbrodnie, które w latach 1943-1945 rozlały się po Wołyniu i Galicji, wciąż bolą – zaakcentował Lech Parell, szef Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych

Ból jest tym większy, że ci, którzy byli katami, przez wielu na Ukrainie są dziś gloryfikowani. – Groby i ekshumacje, i wszelkie upamiętniania przeczą chwale UPA, na której tak – niestety – współczesnym Ukraińcom zależy – podkreśliła Ewa Siemaszko, badacz Rzezi Wołyńskiej.

Strona ukraińska sceptyczni podchodzi do wniosków Instytutu Pamięci Narodowej o przeprowadzenie ekshumacji. – One przede wszystkim mają charakter pewnych decyzji, które zapadają na szczeblu politycznym – zauważył dr hab. Karol Polejowski, zastępca prezesa IPN,

Taka sytuacja trwa od 2017 roku. W ostatnim czasie pojawiła się zgoda na prace w Puźnikach i w Zboiskach, jednak – jak dodał zastępca prezesa IPN – nie stanowią one istotnego przełomu. – Tutaj trzeba kompleksowej decyzji, która otworzy drogę do realizacji wszystkich wniosków, które Instytut złożył stronie ukraińskiej – podsumował dr hab. Karol Polejowski.

TV Trwam News

Komentarze   

 
#1 Adam 2025-07-11 22:09
Rzeź Wołyńska obok mordu w Katyniu była największą masową zbrodnią na Polakach dokonaną w okresie II wojny światowej nie przez niemieckich okupantów. Rzeź Wołyńska to makabra, istniało ponad 100 różnych sposobów na mordowanie Polaków, w tym starców i dzieci. Nawet myśleć o tym wszystkim nielekko...
Cytować | Zgłoś administratorowi
 

Dodaj komentarz