Wydrukuj tę stronę

82. rocznica Krwawej Niedzieli. Prezydent elekt K. Nawrocki: pojednanie może być oparte wyłącznie na prawdzie

2025-07-11, 19:53
Oceń ten artykuł
(0 głosów)
Pomnik Rzezi Wołyńskiej w Domosławie na Podkarpaciu Pomnik Rzezi Wołyńskiej w Domosławie na Podkarpaciu Fot. Facebook.com

Dziś przypada 82. rocznica Krwawej Niedzieli, która była kulminacją ludobójstwa na Wołyniu. W Chełmie zaplanowano uroczystości z udziałem prezydenta elekta Karola Nawrockiego. „Pojednanie może być oparte wyłącznie na prawdzie” – zaznaczył Karol Nawrocki.

82 lata temu naszym Rodakom mieszkającym na Wołyniu – zwykłym, bezbronnym ludziom – ukraińscy nacjonaliści w okrutny sposób odebrali życie. Mordowali wszystkich i wszędzie. Również w kościołach, gdzie sprawowane były Msze święte, bo 11 lipca 1943 roku to była niedziela. Później próbowali okraść ich z pamięci. Do dziś wielu pomordowanych Polaków nie ma swojego grobu.

Prezydent elekt Karol Nawrocki, który urząd obejmie 6 sierpnia, w rocznicę Krwawej Niedzieli podkreślił, że okrucieństwo zbrodniarzy z UPA dotykało całe wsie. Dziś nie ma po nich śladu.

Czasem stoi tam dzisiaj samotny krzyż… Ofiary ludobójstwa na Wołyniu zasługują na godny pochówek, a ich żyjące rodziny mają prawo, by pomodlić się na grobach swoich bliskich. Dlatego konsekwentnie domagam się systemowego rozwiązania przez władze Ukrainy sprawy zgód na poszukiwania i ekshumacje ofiar Ludobójstwa Wołyńskiego. Pojednanie może być oparte wyłącznie na prawdzie” – zaznaczył prezydent elekt Karol Nawrocki.

Strona ukraińska unika odpowiedzialności za ludobójstwo na Wołyniu. Po wielu latach zezwoliła na prace ekshumacyjne w dwóch lokalizacjach. Miejsc jednak do przeszukania jest znacznie więcej. Polskie wnioski od lat były ignorowane. Pozostawały bez odpowiedzi. A było ich wiele. Ze strony Ukrainy padają również haniebne warunki, by identyfikacje ofiar rzezi wołyńskiej nie uwzględniały dzieci i niemowląt. Zaniżyłoby to prawdziwą skalę ukraińskiego okrucieństwa.

TV Trwam News

Komentarze   

 
#3 Wachter 2025-07-11 22:19
"historycy szacują, że zginęło ok. 50–120 tys. Polaków"

Nawet ta rozpiętość szacunków dotycząca ilości ofiar ukraińskiego ludobójstwa jest dowodem na to, jak mało wiemy o tym bolesnym fakcie, jak bardzo temat jest ukrywany, zakłamywany, manipulowany.
Cytować | Zgłoś administratorowi
 
 
#2 Adam 2025-07-11 22:11
Pamiętamy o ofierze krwi naszych Rodaków - ofiar ludobójstwa ukraińskiego na Wołyniu.
Cytować | Zgłoś administratorowi
 
 
#1 Jan 2025-07-11 21:16
"Pamięć o Rzezi Wołyńsko-Galicyjskiej z trudem jednak powraca do społecznej świadomości. W latach PRL starano się o tej zbrodni nie mówić, z jednej strony dlatego, że kluczowe dla tego dramatu wydarzenia rozgrywały się na zagarniętych przez ZSRS polskich Kresach, z drugiej strony dlatego, by nie wzbudzać niechęci do jednego z narodów tworzących sowiecką wspólnotę. Nawet po 1989 r. początkowo – wydaje się, że ze względów geopolitycznych – problem ludobójstwa dokonanego przez ukraińskich nacjonalistów był marginalizowany. Dopiero w 2013 r., w siedemdziesiątą rocznicę tej zbrodni, nastąpiło przełamanie w polityce państwowej. Pomnik ofiar Rzezi umiejscowiony w Warszawie i coraz liczniejsze uroczystości martyrologiczne zaczęły przynosić efekt."
cytat za ipn.gov.pl
Cytować | Zgłoś administratorowi
 

Dodaj komentarz