Wprawdzie od marca tego roku wszystkie rafinerie koncernu zaopatrywane są w ropę naftową pochodzącą spoza Rosji, ale jeszcze obowiązywał kontrakt na dostawy ropy z Rosji do Czech. 30 czerwca kończy się ta umowa. Były prezes Orlenu Daniel Obajtek przypomniał, że zdywersyfikowanie dostaw ropy do Czech było możliwe dzięki zmodernizowaniu rurociągu TAL, co zainicjował zarząd pod jego kierownictwem.
Decyzje o rezygnacji z rosyjskiej ropy podjął rząd Zjednoczonej Prawicy. Obecnie Orlen w swoich rafineriach przetwarza surowiec z Bliskiego Wschodu i Zatoki Perskiej, Morza Północnego, Afryki oraz obu Ameryk.
TV Trwam News
