O sprawie możemy dowiedzieć się z "Financial Times", któremu wywiadu udzieliła minister kultury Hanna Wróblewska. Ewakuacja dzieł sztuki jest przygotowywana na wypadek wojny z Rosją. Do zadania wyznaczono byłego pułkownika armii Macieja Matysiaka, a temat był już poruszony na nieformalnym spotkaniu szefów resortów kultury państw UE, który odbył się w kwietniu w Warszawie.
Jest to element szerszej strategii rządu, która dotyczy wzmocnienie ochrony granic oraz zwiększenie liczebności wojska.
Chodzi o ewakuację dzieł sztuki z około 160 placówek. Plany dotyczą rzeźb, obrazów i rzadkich, wiekowych eksponatów – książek, instrumentów etc.
– Trzeba również ewakuować wszystkie księgi inwentarzowe, które pozwolą ci udowodnić, że to twoja praca – dodała minister. Wróblewska stwierdziła, że niemożliwe jest wywiezienie wszystkich dzieł sztuki, więc konieczne będzie dokonanie trudnej selekcji.
Polityk stwierdziła, że Polska uczy się na doświadczeniu Ukrainy, która wywiozła część swych dzieł sztuki (m.in. do Polski) na początku 2022 roku.
Źródło: Financial Times, DoRzeczy.pl

Komentarze
Kanał RSS z komentarzami do tego postu.