Ekspert w dziedzinie polskiego rynku pracy, Mateusz Żydek, spodziewa się, że w kolejnych miesiącach stopa bezrobocia będzie jeszcze spadać.
– W związku z większymi planami zatrudnienia w sektorach przemysłowych, rolnictwie czy budownictwie pojawiają się przede wszystkim dodatkowe możliwości pracy sezonowej. Powoli rośnie liczba ofert pracy, która równoważy pojawiające się wciąż miejscowo, lokalnie deklaracje redukcji zatrudnienia. W dodatku relatywnie niski jest poziom rotacji z przyczyn związanych z poziomem płacy, możliwościami rozwoju czy satysfakcją zawodową – podkreślił Mateusz Żydek.
Ekspert dodał jednak, że wciąż długi jest czas poszukiwania pracy.
– W takich regionach jak Podkarpacie, Mazowsze, z wyłączeniem Warszawy i okolicznych powiatów, czy Warmia i Mazury, stopa bezrobocia przekracza 8 procent. Sytuacja stabilizacji rynku, na którym pojawiają się nowe oferty pracy, stopa bezrobocia nie zmienia się niekorzystnie, ale jednocześnie występują redukcje w niektórych sektorach czy regionach kraju, najmocniej wpływa na dynamikę płacy – mówił Mateusz Żydek.
Dane opublikowane przez GUS są zgodne z wcześniejszym odczytem Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej oraz szacunkami analityków.
RIRM
