Katarzyna Pastuszka z Narodowego Instytutu Polskiego Dziedzictwa Kulturowego za Granicą „Polonika” zwraca uwagę, że to święto stanowi okazję do uświadomienia sobie, jak bogata jest polska spuścizna materialna.
– Nasze dziedzictwo to nie tylko to, co w obecnych granicach Polski, ale też to, co ze względów historycznych, ze względów na zmiany granic, obecnie znajduje się na obszarze innych państw. Takimi obiektami od 2017 roku zajmuje się Instytut Polonika. Prowadzimy projekty głównie w Ukrainie, ale również we Francji, we Włoszech, na Litwie, na Łotwie – wskazała Katarzyna Pastuszka.
Katarzyna Pastuszka wyjaśnia, że eksperci Instytutu otaczają opieką konserwatorską różnorodne obiekty polskiego dziedzictwa.
– Są to oczywiście obiekty materialne, zabytki, architektury, ale też sztuki sakralnej, cmentarze, dzieła sztuki, obiekty ruchome, również obrazy, czy to znajdujące się w muzeach, czy to w kościołach. Wszystko co związane właśnie z działalnością w poprzednich wiekach Polaków na całym świecie – dodała.
Eksperci Poloniki, mimo toczącej się od trzech lat wojny, prowadzą także prace konserwatorskie na Ukrainie. W ubiegłym roku działaniami objętych było ponad 20 obiektów, między innymi we Lwowie i Drohobyczu.
RIRM
