Założenia nowego prawa o aktach stanu cywilnego uwzględniają krytykę pierwotnej wersji zgłoszoną m.in. przez Krajową Radę Sądownictwa, Radę Języka Polskiego oraz rzecznika praw dziecka. Rezygnują z nadawania imion w formie zdrobniałej, np. Kuba, Lena, Nina czy Rita.
Rząd obstaje natomiast przy projekcie dopuszczenia do nadawania dzieciom imion, które nie pozwalają odróżnić płci, np. Fifi czy Sasza, których obecnie nie wolno nadawać.
Na podst. rp.pl

Komentarze
Kanał RSS z komentarzami do tego postu.