Kilka godzin przed podpisaniem umowy koalicyjnej w Sejmie odbyło się posiedzenie Rady Naczelnej AWPL-ZChR z możliwością zdalnego udziału, na którym lider ugrupowania przedstawił wynegocjowany projekt umowy koalicyjnej, w którym znalazły się kluczowe postulaty programowe polskiej partii: znaczne zwiększenie świadczeń na dzieci, zwiększenie finansowania dróg lokalnych, sprawiedliwe zakończenie procesu zwrotu ziemi w Wilnie, ulgi dla szkół mniejszości narodowych w formowaniu klas i inne oraz pozycje personalne w Sejmie i Rządzie.
Wspólnie wynegocjowane pozycje prezesów dwóch komitetów sejmowych, dwóch komisji sejmowych, wicemarszałka Sejmu oraz pełna obsada stanowisk politycznych w dwu ministerstwach gospodarki oraz sprawiedliwości, jak też stanowiska kilku wiceministrów w innych ministerstwach ostatecznie zostaną podzielone między partie Chłopów i Zielonych oraz AWPL-ZChR w najbliższych tygodniach.

Komentarze
Przecież on już w trakcie zeszłorocznych wyborów sejmowych wystąpił przeciw własnej partii i w mediach zaatakował szefową Blinkeviciute, chodziło o poparcie socjaldemokratów dla kandydata AWPL w drugiej turze wyborów sejmowych okręg jednomandatowy przeciwko kandydatowi konserwatystów. To już pokazywało że ten człowiek jest z landsbergistami związany mocnymi więzami, że nawet publicznie krytykował szefową własnej partii.
Podobnie teraz on znowu knuje intrygi razem z konserwatystami, żeby zaszkodzić budowanej nowej koalicji i powstaniu tego rządu, który właśnie się formuje.
Zastanawiające jest że jeszcze go tolerują w partii socjaldemokratycznej pomimo tak skandalicznego zachowania i szkodzenia własnemu ugrupowaniu.
Kanał RSS z komentarzami do tego postu.