Ikona datowana jest na II połowę XVI wieku, najprawdopodobniej w szkole nowogrodzkiej. Srebrna rama zdobiona jest w technice filigranu i emalii.
Jest to pierwszy zwrot skradzionego dzieła sztuki na podstawie przepisów Dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady, przy którym wykorzystano system informacji o rynku wewnętrznym Unii Europejskiej, tzw. system IMI. Zwrot był możliwy dzięki ścisłej współpracy Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego z Muzeum Warmii i Mazur oraz ze stroną niemiecką.
W nocy 5 grudnia 1990 r. nieznani sprawcy, po własnoręcznie przygotowanej drabince, wspięli się do okien muzealnych olsztyńskiego zamku i z wystawy „Ikona rosyjska – dawne rzemiosło artystyczne – nabytki z lat 1970-1989” skradli 29 ikon. Wartość skradzionych dzieł ze szkół moskiewskiej i nowogrodzkiej oceniono na 912 milionów ówczesnych złotych. W tym samym roku dokonano kradzieży ikon z olsztyńskiej świątyni prawosławnej oraz z klasztoru starowierców w Wojnowie. Policja bezskutecznie poszukiwała sprawców, a w 1991 r. prokuratora umorzyła śledztwo.
W lipcu 2020 r. pracownik Wydziału ds. Restytucji Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego rozpoznał skradzioną ikonę na dostępnej on-line ekspozycji w Muzeum Ikon w Recklinghausen. Dzieło było częścią cennej kolekcji sztuki wschodniochrześcijańskiej, złożonej z blisko 250 obiektów, głównie greckich i rosyjskich ikon drewnianych. Wykorzystując system informacji o rynku wewnętrznym Unii, MKiDN zwróciło się w sprawie ikony do Ministerstwa Kultury i Nauki Nadrenii Północnej-Westfalii. W odpowiedzi strona niemiecka potwierdziła, że faktycznie jest to poszukiwane przez Polskę dzieło sztuki, a Muzeum Ikon w Recklinghausen wyraziło gotowość zwrotu obiektu.
Po ponad 30 latach dzieło wróciło do Muzeum. Na odnalezienie czekają pozostałe obiekty skradzione pod koniec 1990 r. z Olsztyna.
Na podst. inf. Muzeum Warmii i Mazur w Olsztynie
