Do zdarzenia doszło 25 grudnia po południu w Kownie, donosi Departament Policji. Mężczyzna (1949 r. ur.) zaatakował lekarza i kierowcę karetki pogotowia ratunkowego. Ciągnął ich za włosy, dusił i bił po twarzy.
Policjanci próbowali ratować napadniętych. Mężczyzna, aktywnie sprzeciwiając się, bransoletą od zegarka przeciął palce dłoni jednemu z funkcjonariuszy.
Mężczyzna trafił do aresztu.
