Filmik opublikowany na stronie Reidas na Facebooku, trwa zaledwie kilka sekund. Przedstawia zaśnieżoną i oblodzoną drogę nocą. Kierowca, którego samochód jest wyposażony w rejestrator, powoli zbliża się do oświetlonego ronda. Po prawej stronie wyraźnie widać znaki drogowe z ograniczeniem prędkości do 50 km/h.
Nagle, przez sam środek ronda, z dużą prędkością w kadr wpada samochód BMW. Zamiast ominąć przeszkodę, pojazd po prostu wzbija się w powietrze i uderza w znaki drogowe i infrastrukturę. Podczas zderzenia sypią się iskry, a chwilę później wszystko pokrywa chmura śniegu, kurzu i rozbitych części. Na szczęście kierowca samochodu, który akurat filmował zdarzenie, zdążył w porę wyhamować i uniknąć kolizji.
Filmik ze zdarzenia można zobaczyć TUTAJ
