Wczoraj funkcjonariusze stołecznej policji otrzymali zgłoszenie od kobiety (1983 r. ur.) o wyłudzeniu pieniędzy.
Poszkodowana poinformowała, że w okresie od 22 sierpnia do 17 września telefonował do niej mówiący po rosyjsku mężczyzna, który podał się za oficera i wyłudził 26 500 euro.
W sprawie oszustwa wszczęto dochodzenie.
Tego samego dnia wileńska policja otrzymała jeszcze jedno zgłoszenie o wyłudzeniu pieniędzy. Poszkodana wilnianka (1951 r. ur.) powiedziała, że w dniach 18-31 września telefonowały do niej rosyjskojęzyczne osoby, podające się za pracowników firmy telekomunikacyjnej, banku i policji, i podstępem wyłudziły 44 tysięcy euro.
