Wyjeżdżający z Litwy obywatel Białorusi zamierzał wywieźć do swego kraju 110 tys. USD. Śpieszący się do domu Białorusin, który na przejście graniczne w Miednikach przybył samochodem marki „Audi Q7", wyjaśnił celnikom, że niczego zakazanego nie przewozi. Jednakże funkcjonariusze po dokonaniu rewizji salonu jego auta pod siedzeniem znaleźli pokaźną kwotę w dolarach amerykańskich. Kierowca nie potrafił wyjaśnić, skąd się wzięły pieniądze, jak również tego, w jakim celu potajemnie wiezie gotówkę na Białoruś.
Nielegalnie przewożone pieniądze zarekwirowano. Białorusin najpierw został zatrzymany, potem zwolniony pod zastaw.
Kryminalna Służba Celna w sprawie przemytu pieniędzy wszczęła śledztwo.
