Jak poinformowała policja, przykrość ta 45-letniemu R. S. przydarzyła się w piątek rano przy ulicy Tyzenhauzų w Wilnie. Z samochodu marki „VW Passat" zniknęła saszetka z telefonem komórkowym, dokumentami i 30 tys. 838 litami w gotówce. Nierozwaga kosztowała go ponad 31 tys. litów.
