Komunikat o pożarze do Centrum Powiadamiania Ratunkowego wpłynął o godzinie 20. 43. W tym czasie budynek już był objęty płomieniami. Zanim na miejsce pożaru przybyły wozy strażackie oraz pogotowie ratunkowe, ojciec z płonącego domu zdążył wynieść dwoje dzieci.
Według wiadomości wstępnych, dziesięcioletni chłopiec z poparzoną twarzą został przywieziony do szpitala w Wilnie. Jego siedmioletnia siostra, która zatruła się czadem, jest leczona w szpitalu w Święcianach.
