Szacuje się, że tylko w 2024 roku do UE trafiło około 4,6 miliarda przesyłek o niskiej wartości, z czego aż 91% pochodziło z Chin. Z powodu takiego napływu towarów europejscy sprzedawcy detaliczni od kilku lat podnoszą kwestię uczciwej konkurencji.
Zdaniem handlowców, niektóre platformy zagraniczne nie zawsze przestrzegają tych samych rygorystycznych unijnych wymogów bezpieczeństwa i jakości produktów, jakie obowiązują przedsiębiorstwa znajdujące się w UE.
W związku z tym w grudniu ubiegłego roku ministrowie finansów UE zgodzili się na wprowadzenie dopłaty do przesyłek o niskiej wartości.
Nowy system będzie miał zastosowanie do przesyłek o wartości nieprzekraczającej 150 euro. Podatek ma charakter tymczasowy. Planowane jest jego wejście w życie od 1 lipca 2026 r. do 1 lipca 2028 r. W tym okresie Komisja Europejska oceni wpływ podatku na przepływy handlowe i podejmie decyzję o dalszych działaniach.
Niektórzy ekonomiści uważają, że nowy podatek najbardziej dotknie klientów indywidualnych, którzy zamawiają tanie towary online. Na przykład, dodanie podatku w wysokości 3 euro do produktu o wartości 10 euro podniosłoby jego cenę o prawie jedną trzecią.
Inni specjaliści twierdzą, że zmiana nie powinna mieć szczególnego znaczenia dla dużych europejskich sprzedawców detalicznych, którzy zamawiają towary hurtowo.
Niektóre kraje UE już wprowadziły lub planują wprowadzić dodatkowe opłaty za obsługę paczek. Na przykład w Rumunii obowiązuje opłata w wysokości 5 euro, a w Holandii i Włoszech po 2 euro.
na podst. lrt.lt

Komentarze
Kanał RSS z komentarzami do tego postu.