Według portalu, oświadczenie to wygłosił w łotewskiej telewizji Maris Dzelme, prezes zarządu państwowej spółki „Eiropas Dzelzcela linijas”, odpowiedzialnej za realizację projektu „Rail Baltica” na Łotwie.
Według niego, przy obecnym poziomie finansowania, planowane wcześniej zakończenie pierwszego etapu projektu do 2030 roku jest nierealne.
M. Dzelme stwierdził, że tempo budowy zależy bezpośrednio od finansowania – jeśli nie będzie ono wystarczające, projekt nie będzie mógł być kontynuowany.
Według M. Dzelmego, pierwszy etap "Rail Baltica" zostanie przeprojektowany w celu zmniejszenia zarówno wielkości infrastruktury, jak i całkowitych kosztów. Proces ten może kosztować około 8 milionów euro, ale oczekuje się, że pozwoli to na łączne oszczędności rzędu 100-200 milionów euro.
Pierwszy etap, szacowany na 15,3 miliarda euro, obejmuje jeden tor kolejowy, a łącznie z drugim etapem całkowity koszt projektu wyniesie 23,8 miliarda euro.
Dofinansowanie projektu "Rail Baltica" przez Komisję Europejską (KE) wynosi około 1,6 mld euro – 295,5 mln euro przyznano w lipcu ubiegłego roku w ramach europejskiego programu „Łącząc Europę” (CEF), Litwa otrzymała już około 95 mln euro z tej kwoty, a kolejne 95 mln euro przyznano w październiku ubiegłego roku.
Trzy państwa bałtyckie podpisały porozumienie, w którym zobowiązały się do wspólnego ubiegania się o większe dodatkowe finansowanie europejskie dla tego strategicznego projektu transportowego.
Chociaż projekt "Rail Baltica" ma zostać ukończony do 2030 roku, najnowszy raport Europejskiego Trybunału Obrachunkowego (ETO) wskazuje, że taki termin jest mało prawdopodobny, a projekt ulegnie opóźnieniu.
Całkowita długość linii kolejowej Rail Baltica w państwach bałtyckich wynosi 870 km, z czego 392 km na Litwie, 265 km na Łotwie i 213 km w Estonii.
na podst. ELTA
