<?xml version="1.0" encoding="utf-8"?>
<rss version="2.0" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/" xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom">
	<channel>
		<title>Marek Kubiak: Największe zwycięstwo, to nie pokonanie przeciwnika, ale uniknięcie walki</title>
		<description>Skomentuj Marek Kubiak: Największe zwycięstwo, to nie pokonanie przeciwnika, ale uniknięcie walki</description>
		<link>http://l24.lt/pl/spoleczenstwo/item/187140-marek-kubiak-najwieksze-zwyciestwo-to-nie-pokonanie-przeciwnika-ale-unikniecie-walki</link>
		<lastBuildDate>Thu, 04 Jun 2026 11:54:57 +0000</lastBuildDate>
		<generator>JComments</generator>
		<atom:link href="http://l24.lt/lt/component/jcomments/feed/com_k2/187140" rel="self" type="application/rss+xml" />
		<item>
			<title>AB napisał:</title>
			<link>http://l24.lt/pl/spoleczenstwo/item/187140-marek-kubiak-najwieksze-zwyciestwo-to-nie-pokonanie-przeciwnika-ale-unikniecie-walki#comment-120844</link>
			<description><![CDATA[I jeszcze, z tegoż wywiadu: "Wiadomo, ze nie każdy, kto pójdzie na taekwondo, zostanie opętany.(...)Każdy powie, że lepiej, żeby młody człowiek ćwiczył taekwondo, niż żeby pił, palił czy brał narkotyki. Nie można więc zaprzeczyć dobru, które ten sport niesie, ale jest to związane - powtarzam - z uprawianiem sportu w ogóle. To są uniwersalne wartości, które nam daje sport.(...)Aby uświadomić coś sobie, trzeba mieć jakąś bazę. Trzeba być wierzącym, być blisko Boga, by zrozumieć, że robi się coś, co jest sprzeczne z pierwszym przykazaniem. Ja bym to zrozumiał i zmienił sport, gdyby mi ktoś to wytłumaczył, ale nie mówiło się o tym.Opętanie nie pojawia się automatycznie wraz z rozpoczęciem treningów. W ogóle nie musi się pojawić. Jednak im głębiej się w ten sport wchodzi, im wyższe szczeble się osiąga, tym zagrożenie staje się większe.Na najwyższym światowym poziomie, kiedy się dokonuje pewnych aktów inicjacji, jest już bardzo niebezpiecznie.]]></description>
			<dc:creator>AB</dc:creator>
			<pubDate>Mon, 01 May 2017 17:42:39 +0000</pubDate>
			<guid>http://l24.lt/pl/spoleczenstwo/item/187140-marek-kubiak-najwieksze-zwyciestwo-to-nie-pokonanie-przeciwnika-ale-unikniecie-walki#comment-120844</guid>
		</item>
		<item>
			<title>AB napisał:</title>
			<link>http://l24.lt/pl/spoleczenstwo/item/187140-marek-kubiak-najwieksze-zwyciestwo-to-nie-pokonanie-przeciwnika-ale-unikniecie-walki#comment-120832</link>
			<description><![CDATA[Z wywiadu z ks. Michałem Olszewskim, egzorcystą (który sam kiedyś trenował taekwondo, dopóki nie zrozumiał pewnych prawd): "Problem nie leży w samym sporcie, tylko w tym, co za nim stoi. Tak jak i w przypadku innych zagrożeń, wszystko dotyczy pierwszego przykazania.Wschodnie sporty walki wyrastają z pewnej kultury, filozofii. Wschód nie oddziela ducha od ciała, duchowości od codzienności.(...)To Europejczycy oddzielili religijność od życia codziennego. (...) Nawet jeżeli chcemy tylko trenować sport, ale zachowujemy wszystkie formy, regulamin, według którego zaliczamy kolejne szczeble, kłaniamy się ying yang, to chcąc nie chcąc identyfikujemy się z tym i grzeszymy przeciwko pierwszemu przykazaniu, bo robimy coś, co jest niezgodne z Ewangelią. Robimy miejsce na działanie złego ducha."]]></description>
			<dc:creator>AB</dc:creator>
			<pubDate>Mon, 01 May 2017 06:04:04 +0000</pubDate>
			<guid>http://l24.lt/pl/spoleczenstwo/item/187140-marek-kubiak-najwieksze-zwyciestwo-to-nie-pokonanie-przeciwnika-ale-unikniecie-walki#comment-120832</guid>
		</item>
	</channel>
</rss>
