Świat

Świat

W roku 2012 liczba zabójstw popełnionych w Nowym Jorku spadła do najniższego poziomu od 50 lat - poinformował w piątek burmistrz miasta Michael Bloomberg.

Kandydatka rządzących konserwatystów Park Geun Hie prowadzi w przeprowadzonych w środę wyborach prezydenckich w Korei Południowej - wynika z sondaży powyborczych. Park zdobyła 50,1 proc. głosów, a jej główny rywal, liberał Mun Dzae In - 48,9 proc.

W warunkach wzmocnionej ochrony uczniowie w Newtown, w stanie Connecticut, wracają we wtorek do szkół, po raz pierwszy od piątkowej masakry w jednej z miejscowych szkół podstawowych, w której zginęło 26 osób, w tym 20 dzieci.

Szef MSZ Rosji Siergiej Ławrow poinformował, że kolejna porcja materiałów z rosyjskiego śledztwa ws. Katynia jest przygotowywana do przekazania stronie polskiej. Wyraził gotowość do tego, by komisja historyków zajęła się sprawą tzw. obławy augustowskiej.

Departament Stanu USA poinformował w sobotę, że szefowa amerykańskiej dyplomacji Hillary Clinton, przechodząca grypę żołądkową, która spowodowała u niej odwodnienie, zemdlała i doznała wstrząśnienia mózgu.

Haski trybunał ONZ ds. zbrodni wojennych w dawnej Jugosławii skazał w środę generała Serbów bośniackich Zdravko Tolimira na dożywotnie więzienie za zbrodnie w czasie wojny w Bośni i Hercegowinie (BiH) w latach 1992-95, w tym za masakrę w Srebrenicy.

64-letni obecnie Tolimir, szef wywiadu wojskowego i zaufany współpracownik dowódcy sił Serbów bośniackich gen. Ratko Mladicia, zaplanował i nadzorował masakrę w Srebrenicy - podkreślali w środę sędziowie trybunału.

Prezydent USA Barack Obama oświadczył we wtorek, że Stany Zjednoczone uznały nową koalicję syryjskich organizacji opozycyjnych za "prawowitą reprezentację" narodu syryjskiego.

W wywiadzie udzielonym telewizji ABC Obama powiedział, że nowopowstała Rada Syryjskiej Opozycji "obejmuje obecnie wystarczającą ilość ugrupowań" aby uznać ją za prawowitą reprezentację Syryjczyków.

Po przeliczeniu ponad 80 proc. głosów, oddanych w wyborach parlamentarnych w Rumunii, centrolewicowa koalicja rządząca USL premiera Victora Ponty zdobyła blisko 60 procent głosów, a prawicowe ARD związane z prezydentem Traianem Basescu - 17 proc.

Poinformował o tym w poniedziałek w Bukareszcie przedstawiciel państwowej komisji wyborczej (AEP) Marian Muhulet.

Od godziny 6 rano mieszkańcy Rumunii głosują w wyborach parlamentarnych, w których według sondaży największe szanse na zwycięstwo ma centrolewicowa koalicja premiera Victora Ponty.

Do wzięcia udziału w głosowaniu uprawnionych jest nieco ponad 18 mln ludzi. Wybiorą oni 334 deputowanych izby niższej i 137 senatorów.

Kompletny chaos spowodowała w czwartek w Buenos Aires unosząca się nisko nad miastem chmura gazu. Powstała ona w wyniku pożaru w porcie ładunku pestycydów.

radiowilnowhite

 

 

Miejsce na Twoją reklamę
300x250px
Lietuva 24Litwa 24Литва 24Lithuania 24