„To wielki dzień dla państwa litewskiego”. W Wilnie otwarto hospicjum dla dzieci

2020-02-15, 17:56
Oceń ten artykuł
(9 głosów)
„To wielki dzień dla państwa litewskiego”. W Wilnie otwarto hospicjum dla dzieci © Teresa Worobiej

W sobotę, 15 lutego, w Wilnie nastąpiło uroczyste otwarcie pierwszego na Litwie hospicjum dla dzieci. Nowy ośrodek jest działem Hospicjum im. bł. ks. Michała Sopoćki w Wilnie, którego założycielką i dyrektorką jest siostra Michaela Rak, polska zakonnica ze Zgromadzenia Sióstr Jezusa Miłosiernego.

„To wielki dzień dla państwa litewskiego. To wielki zaszczyt być obok ludzi, którzy założyli hospicjum, zbudowali go i roztoczyli nad nim opiekę. To ludzie, którzy wysoko dzierżą sztandar wiary. Oni budują więzi wspólnotowe, międzypaństwowe, międzyludzkie. To wspaniały fundament wartości rozwoju państwa. Chcę podziękować dla państwa polskiego, które wychowało wspaniałą córkę, s. Michaelę Rak, która jest darem dla Litwy, pięknym wzorem. Tylko ona jedna wie, ile nocy nie przespano, ile wzniesiono modlitw, jak trudno przeżywać rozczarowanie i znów zmartwychwstawać” – powiedziała ze wzruszeniem pierwsza dama Litwy Diana Nausedienė podczas uroczystości poświęcenia dziecięcego hospicjum. Podziękowała też całej wspólnocie hospicyjnej i wszystkim, kto przyczynił się do powstania hospicjum dziecięcego w Wilnie.

Działające od 2012 r. Hospicjum im. bł. ks. Michała Sopoćki w Wilnie i otwarty dziś jego dział dziecięcy to jedyne tego typu placówka opieki paliatywnej na Litwie. Środki na budowę dziecięcego działu hospicjum były gromadzone od kilku lat. Dzięki ludziom dobrej woli, darczyńcom, partnerom, sponsorom, wolontariuszom ośrodek został powołany do życia. Jest w nim sala rehabiltacyjna i pokoje dla chorych z 12 łóżkami.

„Wilno to miasto, które może rosnąć i łączyć do wielkich uczynków narody, ludzi, stolice Europy oraz obywateli całego świata. Jesteście światłem w światłości. Jesteście tymi, którzy wierzą, niosą sztandar człowieczeństwa. Jesteśmy tym, w co wierzymy. Wierzę w to, że nasza Litwa może wzrastać ku światłu i prawdzie. Bądźmy razem” – mówiła Nausedienė. Bądźmy razem  – właśnie taki napis widnieje na ścianie nowo zbudowanego dziecięcego hospicjum. Pierwsza dama w imieniu prezydenta i swoim wręczyła społeczności hospicyjnej flagę narodową i państwową, by powiewając nad hospicjum prowadziły ku szlachetnym celom.

„Niemożliwe stało się możliwe”

Specjalny list z okazji dzisiejszej uroczystości skierowali do jej uczestników prezydent RP Andrzej Duda wraz z małżonką Agatą Kornhauser-Dudą.

„Z wielką radością przyjęliśmy wiadomość o inauguracji działalności działu dziecięcego Państwa hospicjum. Serdecznie pozdrawiamy wszystkich uczestników tej wzruszającej uroczystości. Szczególne słowa wdzięczności i podziwu kierujemy do siostry Michaeli Rak, od której wszystko tu się zaczęło. Droga siostro! To dzięki siostry wielkiemu optymizmowi, niespożytej energii i głębokiej wierze w Bożą Opatrzność niemożliwe stało się możliwe” – napisała polska para prezydencka w liście, odczytanym przez doradcę prezydenta RP Bogusława Winida.

Polski prezydent wraz z małżonką podkreślili, że „w tym szczególnym miejscu związanym z osobą św. Faustyny i powstaniem obrazu Jezusa Miłosiernego wyrosło wspaniałe dzieło ludzkich serc i miłości do drugiego człowieka – Hospicjum im. bł. Michała Sopoćki”.

„Jesteśmy pod wielkim wrażeniem tego, co udało się siostrom przy wsparciu ludzi dobrej woli osiągnąć. Stworzyli Państwo wspaniałą placówkę, w której nie tylko dorośli, ale od dziś także najmłodsi pacjenci otaczani są troskliwą opieką, otrzymują niezbędną pomoc medyczną, wsparcie duchowe i poczucie bezpieczeństwa” – napisała polska para prezydencka w liście. Przekazała wyrazy najwyższego uznania wszystkim osobom, które przyczyniły się do powstania działu dziecięcego, wszystkim pracownikom i wolontariuszom oddziału stacjonarnego i hospicjum domowego.

Odpowiedź na papieskie przesłanie

„We współczesnym świecie temat cierpienia i śmierci człowieka wypierany jest często ze społecznej świadomości, a przecież mimo nieustannego postępu w medycynie oraz coraz skuteczniejszych metod terapeutycznych z każdym rokiem przybywa osób, wymagających opieki paliatywnej, w której obok leków i zabiegów przynoszących ulgę w fizycznym cierpieniu równie ważna jest troska i potrzeby psychiczne i duchowe” – podkreślił prezydent i pierwsza dama. Przywołali słowa papieża Jana Pawła II, który w orędziu na Światowy Dzień Chorego w roku 2002 napisał: „Ogromny rozwój wiedzy i sztuki medycznej, jaki dokonał się w ostatnim okresie, nakłada na nas wszystkich wielką odpowiedzialność za Boży dar życia, który pozostaje darem zawsze na każdym etapie i w każdym stanie”.

„Sprawowana w wileńskim Hospicjum im. bł. Michała Sopoćki opieka jest waśnie przejawem tej odpowiedzialności i odpowiedzią na to ważne papieskie przesłanie” – podkreśliła w liście polska para prezydencka.

Dla wielkich bohaterów

„To, co się dzisiaj dokonuje, to się dokonuje dla wielkich bohaterów” – o pacjentach dziecięcego hospicjum mówiła s. Michaela. List od polskiej pary prezydenckiej przekazała dla małoletniej pacjentki hospicjum Gabrieli, „naszej bohaterki”.

Hospicjum dziecięce poświęcił kardynał Audrys Juozas Bačkis. W ceremonii wzięli udział przedstawiciele dyplomacji, władz rządowych, samorządowych, ministerstw i duchowieństwa z wielu krajów. Był obecny m.in. przewodniczący AWPL-ZChR, europoseł Waldemar Tomaszewski, wicemer Wilna Edyta Tamošiūnaitė, merowie rejonów wileńskiego i solecznickiego, Maria Rekść i Zdzisław Palewicz, radni i inni przedstawiciele polskiej społeczności na Litwie, która też aktywnie przyczyniła się do powołania hospicjum dziecięcego.

„Dzisiaj jest bardzo radosny dzień - w Wilnie, mieście Bożego Miłosierdzia powstaje kolejna ważna właśnie dla tego ducha miłosierdzia placówka.  Obok powstało przed kilkoma laty hospicjum imienia błogosławionego Michała Sopoćki, dzisiaj powstał dział dziecięcy i oczywiście na początku dzisiejszej uroczystości dziękowaliśmy wszyscy panu Bogu za to dzieło na Mszy świętej u stóp najświętszej Marii Panny w kościele św. Teresy. Później uczestniczyliśmy w uroczystym otwarciu i poświęceniu hospicjum, jak też w uroczystej gali w Domu Kultury Polskiej na Litwie. I wszędzie dziękowaliśmy Panu Bogu oraz ludziom za zaangażowanie się w tak ważną sprawę. Wiele było pochwał skierowanych dla państwa polskiego i instytucji, które finansowały w niemałej części powstanie  hospicjum, oczywiście dla siostry Michaeli Rak, która przewodniczyła wszystkiemu. Dziękowaliśmy też wszystkim darczyńcom znanym i nieznany - mówił w rozmowie z dziennikarzami Waldemar Tomaszewski.

„Darczyńców na Wileńszczyźnie nie brakuje. Miejscowi Polacy bardzo aktywnie przyczyniają się do wsparcia, finansowania hospicjum poprzez datki, przeprowadzanie zbiórek. Zresztą wśród wolontariuszy dominują nasi rodowici wilnianie, mieszkańcy Wileńszczyzny. Hojne są serca naszych rodaków na Wileńszczyźnie i cieszymy się z tego faktu” – powiedział Tomaszewski. Dodał, że liczy się też pomoc państwa w utrzymaniu hospicjum. Przypomniał, że przed kilkoma laty posłowie z ramienia AWPL-ZChR, na czele z ówczesną starostą frakcji Ritą Tamašunienė, załatwili finansowanie kilkunastu łóżek z funduszy Kasy Chorych.

Przewodniczący AWPL-ZChR podkreślał też, że mieszkający na Litwie Polacy są nie tylko hojni i aktywnie angażowali się w budowę hospicjum, ale też są mocno przywiązani do wartości chrześcijańskich: Zresztą Polacy bardzo mocno są przywiązani do swych wartości chrześcijańskich, walnie przyczynili się również do utrzymania swych świątyń i ktoś kiedyś zażartował, że właśnie na Litwie chociaż stanowimy wyraźną mniejszość, ale często, szczególnie w naszym regionie, w większości przyczyniamy się do utrzymania naszych świątyń i to mówią nawet księża Litwini, bo to jest fakt. Dla nas to jest bardzo wielka wartość”.

Waldemar Tomaszewski poruszył też kwestię finansowania działalności placówki: „Uważamy, że wszystkie hospicyjne łóżka powinny być finansowane z Kasy Chorych. To jest obowiązek państwa i w tym kierunku nadal będziemy pracowali jako parlamentarzyści, żeby odciążyć brzemię finansowe hospicjum, żeby było więcej wpływów na utrzymanie hospicjum, poprzez uczestnictwo Kasy Chorych i państwa” – mówił lider AWPL-ZChR. Dodał, że „niezmiernie cieszymy się, że w narodzie polskim jest bardzo mocne poczucie wspólnoty i wartości chrześcijańskich, wśród ktorych miłosierdzie jest bardzo ważne”.

Uroczystość poświęcenia nowego ośrodka poprzedziła wspólna modlitwa w kościele św. Teresy w Wilnie. Msza św. była koncelebrowana pod przewodnictwem nuncjusza apostolskiego abpa Petera Rajiča oraz kilkudziesięciu kapłanów z Litwy, Polski i Białorusi. Homilię wygłosił biskup Arūnas Poniškaitis.

„Dzisiaj podczas uroczystej Mszy św. na ręce Maryi, Matki Miłosierdzia składamy nowe dziecko – hospicjum dziecięce. I prosimy, aby Najświętsza Maryja Panna, Matka Miłosierdzia otoczyła swoją miłością, swoim miłosiernym sercem wszystkich ludzi, którzy pracują i będą pracowali w hospicjum i wszystkich, szczególnie tych najmniejszych, którzy w nim doczekają się pomocy” – mówił biskup Poniškaitis.




Komentarze   

 
#12 Teresa 2020-02-28 13:13
Przejaw gorącego serca i miłości bliźniego.
Cytować | Zgłoś administratorowi
 
 
#11 Ada 2020-02-18 15:59
Wielka sprawa. Miłosierdzie i Wilno mają silne powiązanie.
Cytować | Zgłoś administratorowi
 
 
#10 E.A. 2020-02-18 00:26
Wileńskie dzieło hospicyjne rozrasta się. Już przed kilkoma laty posłowie z ramienia AWPL-ZChR, na czele z ówczesną starostą frakcji Ritą Tamašunienė, załatwili finansowanie kilkunastu łóżek z Kasy Chorych. Potrzeby są większe, zapewne co najmniej drugie tyle by się przydało, więc może władze państwowe dołożą się finansowo.
Cytować | Zgłoś administratorowi
 
 
#9 1234 2020-02-17 21:38
"niemożliwe" zdaje się na Wileńszczyźnie nie istnieje.
Cytować | Zgłoś administratorowi
 
 
#8 z Polski 2020-02-17 17:26
Brawo Wilnianie, jesteście wrażliwi na potrzeby drugiego człowieka i niesiecie mu konkretną pomoc.
Cytować | Zgłoś administratorowi
 
 
#7 Tadeusz 2020-02-17 09:50
Jest faktem, że do powstania hospicjum przyczyniły się datki mieszkańców Wileńszczyzny.
Podobnie sprawa ma się z kościołami, które też są utrzymywane przez wiernych czyli głównie Polaków, którzy trwają przy wierze katolickiej. To dotyczy wielu zabytkowych budowli, w tym również katedry, choć litewscy hierarchowie zabraniają w niej mszy w języku polskim. Ale Polacy tu też przychodzą i datkami wspierają utrzymanie katedry. Tym bardziej musi dziwić, że na Litwie, w diecezji wileńskiej, nie ma żadnego biskupa Polaka. Czy to jest sytuacja normalna?
Cytować | Zgłoś administratorowi
 
 
#6 PL-LT 2020-02-17 09:34
"Stworzyli Państwo wspaniałą placówkę" – napisała polska para prezydencka w liście. Wspaniałą i potrzebną, bo pierwszą tego typu na Litwie. Z wielkim udziałem Polaków, zarówno tych miejscowych Wilniuków, jak też Rodaków z Macierzy i wielu miejsc na świecie, którzy wsparli budowę.
Cytować | Zgłoś administratorowi
 
 
#5 wileński 2020-02-17 09:04
Wspaniałe i potrzebne dzieło hospicjum powstało w dużej mierze z datków zbieranych od Wilniuków na różnych spotkaniach, uroczystościach, wpłat prywatnych itp.
Jednak trzeba zauważyć to państwo litewskie powinno zapewnić opiekę nad chorymi w tym chorymi nieuleczalnie, to jest odpowiedzialność w ramach ministerstwa zdrowia. Czyli państwo litewskie powinno czuć obowiązek dać środki na taki ośrodek, który przecież służy wszystkim mieszkańcom bez względu na narodowość.
Cytować | Zgłoś administratorowi
 
 
#4 Jan 2020-02-17 08:57
Prawie wszyscy wolontariusze posługujący w hospicjum to Polacy z Wileńszczyzny. Brawo!
Cytować | Zgłoś administratorowi
 
 
#3 Halina 2020-02-16 13:48
Cieszę się,że Fundacja dla Rodaka z Olsztyna dołozyła małą cegiełkę do wyposażenia w postaci zabawek i przyborów szkolnych.Gościnności,ciepła,w zruszenia przeżytego podaczas wizyty nie zapomnę.Zbieram się do kolejnych odwiedzin.Pozdrawiam
Cytować | Zgłoś administratorowi
 

Dodaj komentarz

radiowilnowhite

 

 

Miejsce na Twoją reklamę
300x250px
Lietuva 24Litwa 24Литва 24Lithuania 24