Papież Franciszek rozpoczął dwudniową pielgrzymkę na Malcie

2022-04-02, 14:40
Oceń ten artykuł
(1 głos)
Papież Franciszek Papież Franciszek Fot. pixabay.com / reynaldodallin

Papież Franciszek rozpoczął w sobotę swoją 36. podróż apostolską. Dwudniowa pielgrzymka na Maltę odbywa się w cieniu wojny na Ukrainie i spowodowanej nią wielkiej fali uchodźców. Jednym z głównych tematów papieskiej wizyty będzie właśnie los migrantów, którzy przybywają także na Maltę, aby przedostać się do Europy.

Po wylądowaniu i ceremonii powitania na Malcie papież udał się do Pałacu Wielkiego Mistrza w Vallettcie. To dawna siedziba Zakonu Maltańskiego, który ufundował ten budynek w 1571 r. Obecnie mieści się w nim siedziba prezydenta Malty. Ojciec Święty spotka się tam z głową państwa oraz z premierem, a następnie wygłosi przemówienie do władz i korpusu dyplomatycznego.

Po spotkaniu z władzami papież uda się do nuncjatury apostolskiej na obiad i odpoczynek, a po południu odwiedzi sanktuarium maryjne Ta’ Pinu na wyspie Gozo, najważniejsze miejsce pielgrzymkowe na wyspie. Na placu przed sanktuarium Franciszek poprowadzi nabożeństwo modlitewne oraz wygłosi przemówienie. Ofiaruje sanktuarium złotą różę, tradycyjny dar papieski dla sanktuariów maryjnych.

Przed odlotem na Maltę papież spotkał się w Watykanie z kilkoma rodzinami uchodźców z Ukrainy goszczonymi przez Wspólnotę św. Idziego. Ojcu Świętemu towarzyszył papieski jałmużnik kard. Konrad Krajewski. Wśród nich znalazła się 37-letnia matka z dwiema córkami, w wieku 5 i 7 lat, która przybyła ze Lwowa. Jedna z dziewczynek przeszła w Rzymie operację serca. Papież rozmawiał także z dwiema matkami z czwórką dzieci, które przebywają w stolicy Włoch dzięki gościnności mieszkającej na stałe w tym kraju Ukrainki z Tarnopola. Ich dzieci rozpoczęły właśnie naukę w rzymskiej szkole. Trzecia rodzina przybyła do Rzymu przez Polskę. To sześć osób z Kijowa: matka i ojciec z trójką dzieci oraz babcią.

Na podst. vaticannews.va

Dodaj komentarz

radiowilnowhite

EWANGELIA NA CO DZIEŃ

  • Wtorek, 31 stycznia 2023 

    Wspomnienie św. Jana Bosko, prezbitera

    Mk 5, 21-43

    Ewangelii według świętego Marka

    Gdy Jezus przeprawił się łodzią na drugi brzeg Jeziora Galilejskiego, zebrał się wokół Niego wielki tłum. Przyszedł też jeden z przełożonych synagogi, który nazywał się Jair. Gdy zobaczył Jezusa, upadł Mu do stóp i błagał: „Moja córeczka jest umierająca. Przyjdź i połóż na nią ręce, aby wyzdrowiała i żyła”. Jezus poszedł z nim, a wielki tłum podążał za Nim, napierając na Niego ze wszystkich stron. Była tam pewna kobieta, która dwanaście lat chorowała na krwotok. Dużo wycierpiała od wielu lekarzy. Wydała wszystkie swoje oszczędności, ale nic jej nie pomagało, a nawet czuła się coraz gorzej. Gdy usłyszała o Jezusie, podeszła w tłumie od tyłu i dotknęła Jego płaszcza. Mówiła bowiem: „Jeśli tylko dotknę Jego płaszcza, odzyskam zdrowie”. Od razu miejsce krwotoku zagoiło się i poczuła, że jest uzdrowiona ze swej dolegliwości. Również Jezus natychmiast odczuł, że moc wyszła od Niego. Zwrócił się do tłumu, pytając: „Kto dotknął mojego płaszcza?”. Lecz uczniowie mówili do Niego: „Widzisz, jak tłum ze wszystkich stron napiera na Ciebie, a Ty pytasz: «Kto Mnie dotknął?»”. On jednak spojrzał wkoło, by zobaczyć tę, która to zrobiła. Kobieta, przelękniona i drżąca, wiedząc, co się jej stało, przyszła, upadła przed Nim i wyznała całą prawdę. A On powiedział do niej: „Córko, twoja wiara cię uzdrowiła, idź w pokoju i bądź wolna od twojej dolegliwości”. Kiedy jeszcze to mówił, przyszli z domu przełożonego synagogi i oznajmili: „Twoja córka umarła. Czemu jeszcze trudzisz Nauczyciela?”. Lecz Jezus, słysząc, co mówią, zwrócił się do przełożonego synagogi: „Nie bój się, tylko wierz!”. I nie pozwolił nikomu iść ze sobą, z wyjątkiem Piotra, Jakuba i Jana, brata Jakuba. Gdy przyszli do domu przełożonego synagogi, zobaczył zamieszanie i płaczki głośno lamentujące. Wszedł, mówiąc do nich: „Dlaczego robicie zgiełk i płaczecie? Dziecko nie umarło, tylko śpi”. Lecz oni wyśmiewali się z Niego. On zaś wyrzucił wszystkich, wziął z sobą tylko ojca i matkę dziecka oraz tych, którzy Mu towarzyszyli, i wszedł tam, gdzie leżało dziecko. Wziął dziecko za rękę i rzekł: „Talitha kum”, to znaczy: Dziewczynko, mówię tobie, wstań! Dziewczynka natychmiast wstała i chodziła, miała bowiem dwanaście lat. I zdziwili się ogromnie. Lecz przykazał im stanowczo, aby nikt się o tym nie dowiedział, i powiedział, aby dali jej jeść.

    Czytaj dalej...
 

 

Miejsce na Twoją reklamę
300x250px
Lietuva 24Litwa 24Литва 24Lithuania 24